Apocalypto

Apocalypto

Polish வசனம் பதிவிறக்கம்

வெளியீட்டு விவரம்

Apocalypto [2006] 400MB BRRip x264 AAC
கருத்துரை வழங்கியவர் Clone
Apocalypto.[2006].400MB.BRRip.x264.AAC

குறிச்சொற்கள்

brrip
x264
வெளியிடப்பட்ட தேதி: 2013-05-17
பதிவிறக்கங்கள்: 167
காது கேளாதோருக்கானது: Yes

Polish வசனங்களின் மாதிரிக்காட்சி

முதல் 200 வரிகள்.

"Wielką cywilizację można pokonać od zewnątrz, dopiero gdy ulega rozkładowi od wewnątrz."

Serce...

...dla Dymiącej Żaby.

Dziękuję.

Wątroba dla Orlego Nosa.

Dziękuję.

Kawowy Liść...

- ... uszy. - Dziękuję.

A dla ciebie, Stępiony...

...jaja.

Tylko nie znowu.

Pomagam ci.

To sam je zjedz.

Ja ich nie potrzebuję, reszta towarzyszy także.

Prawda?

Nie.

Jasne, że nie.

Czasami!

Jak myślisz?

Nie!

Ale ile razy trzeba to zrobić?

Mam osiem starszych sióstr i brata.

Ojciec ciągle jadł tapirze jaja.

Powiedzieć mu?

Przykro mi. Jaja są bezużyteczne.

Nigdy ich nie jadłeś?

Nawet nie wiem jak smakują.

Żaden z was?

Nie, ale śmiesznie było patrzeć na ciebie...

To był twój pomysł!

Zabierzcie go ode mnie!

Spokój!

Czemu dajesz się tak traktować?

Bądź twardy.

Gdzie twoja duma?

Wszystko działa... tak?

Tak...

po prostu nie mogę zrobić dzieci.

Coś ci powiem...

ale ostrzegam, jest mocne.

O czym mówisz?

O liściu soanzo.

Liściu soanzo?

Ze wspaniałych południowych bagien...

To właśnie dało mi dziesiątkę dzieci.

Nie! Zaczekaj...

Musisz je wetrzeć... na dole.

Tuż przed następną próbą.

Nie oszczędzaj go...

Nie wiem jak ci dziękować.

Jeśli to zadziała... być może przestanie się mnie czepiać.

Żona?

Nie, jej matka.

Stara wiedźma chce wnuków.

Daj trochę mięsa.

Masz, opraw to...

...czyste mięso...

...z jaj.

Czego chcecie?

Czego chcecie?

Jestem Krzemienne Niebo. Łowiłem w tym lesie odkąd dorosłem.

Mój ojciec łowił w tym lesie ze mną i beze mnie.

Łapa Jaguara, mój syn.

Łowi w tym lesie wraz ze mną.

Będzie w nim łowić z synem, kiedy ja odejdę.

Dobry połów?

Bogate wody.

Las jest bogaty tutaj.

Prosimy jedynie o przejście.

Przechodźcie.

Uważajcie podczas wędrówki.

Idziemy.

Nasze ziemie zostały spustoszone.

Szukamy nowego początku.

Spustoszono wasze ziemie?

Tak.

Szukamy nowego początku...

Stój. Synu!

Stój.

Wracamy do wioski.

Nie dziel się tym, co dzisiaj widziałeś.

Jesteś zmartwiony.

Tak.

Co widziałeś w tych ludziach z lasu?

Nie rozumiem.

Strach.

Głęboko zakorzeniony strach.

Byli nim zainfekowani.

Widziałeś to?

Strach to choroba.

Wpełznie do duszy każdego, kto go przyjmie.

Już zmącił twój spokój.

Nie wychowałem cię by patrzeć jak żyjesz w strachu.

Wyrzuć go z serca.

Nie wnoś go do naszej wioski.

O świcie zbierzemy się ze starszyzną...

na świętym wzgórzu naszych ojców.

Wtedy wezwiemy ich dusze, by poprowadziły nas.

Tutaj jest.

Wielki cymbał!

Jest bezużyteczny.

Nie da rady.

Tak, ty!

Z twoim wzrostem i budową. Oszukałeś nas.

Do środka!

A niech cię! Właź tam!

Starucho, proszę.

Ruszaj się!

Nie pracujesz!

Z czego się śmiejecie?!

Spraw mi wnuka, albo cię zastąpię.

Matko, starczy.

Nie wychodź, nim nie sprawisz dzieciaka.

Lepiej dwójkę!

Co?

Bliźniaki, ty prostaku.

Matko.

Możesz odejść? On mówi, że nie może, gdy tak tu stoisz.

Do roboty.

Mamo...

Poszła sobie.

Matko, nad czym będziem dzisiaj ucztować?

Mam tapira... ale znalazłem także tego chłopca.

Powiedziałem chłopca.

Pieczonego!

Tapir lepiej pachnie, chyba jest bardziej świeży.

Nie tato! To ja!

Zawieszę chłopca tutaj, na wypadek gdybyśmy zmienili zdanie.

Zaczekaj...

To nasz Żółwi Bieg. Nasz senior.

Tak, to ja. Wasz senior!

W takim wypadku, pokłon dla mojego seniora...

i pokłon przed moim najmłodszym.

Będzie tapir.

Pewnego dnia, starcze!

Pewnego dnia nie będziesz mógł już uciekać!

I siedział on samotnie.

Pogrążony głęboko w smutku.

Wszystkie zwierzęta podeszły do niego i powiedziały:

"Nie chcemy cię widzieć smutnego...

"Poproś nas o cokolwiek, a dostaniesz to."

Człowiek powiedział: "Chcę mieć dobry wzrok."

Sęp odpowiedział: "Dostaniesz mój."

Człowiek powiedział: "Chcę być silny."

Jaguar powiedział:

"Będziesz tak silny, jak ja."

Wtedy człowiek powiedział: "Chcę poznać wszystkie tajemnice świata."

Wąż odpowiedział: "Pokażę ci je."

I tak kontynuował z resztą zwierząt.

I gdy człowiek posiadał wszelkie podarunki, jakie mógł...

...odszedł.

Wtedy sowa powiedziała do reszty zwierząt:

Teraz człowiek wie jak robić wiele rzeczy...

"Nagle, naszła mnie obawa."

Jeleń powiedział: "Człowiek posiada wszystko, czego potrzebuje."

Teraz jego smutek minie.

Ale sowa odpowiedziała: "Nie."

"Widziałam otchłań w człowieku...

"Głęboką jak głód, którego nigdy nie zaspokoi...

To ona sprawia, że jest smutny, także sprawia, że pragnie. "

"Ruszy dawać i zabierać...""

"Aż pewnego dnia Świat powie:

"Przestaję istnieć i nic mi nie zostało do oddania."

Wróć do mnie...

Wróć do mnie.

Mój syn tańczy.

Jest szczęśliwy.

Czego chcesz?

Uciekaj!

Wstałeś, to możesz iść uciszyć tego psa?

Pies.

Wstawaj!

Biegnijcie do lasu.

Uciekajcie! Nie oglądajcie się.

Nie! Nie, boję się!

Spójrz mi w oczy.

Bądź silna...

Boję się!

Bądź silna.

Związać go!

Ojcze!

Inni. Muszę pomóc.

Nie zostawiaj nas!

Wrócę, obiecuję.

Nie odchodź!

Obiecuję.

Proszę, zostań.

Ojcze, nie odchodź.

Bardzo ładnie.

Stać!

Związać go!

Chcę go żywego.

Przepraszam, ojcze.

Wystarczy!

Podnieście go.

Odejdźcie.

Mój synu.

Nie obawiaj się.

Prawie...

...tak się nazywasz.

More Polish subtitles for Apocalypto

கருத்துகள்

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left