Anger Management

Anger Management

Download Polish Subtitle

Release info

Anger Management 2003 WEBRip Netflix
Anger Management 2003 WEB-DL Netflix
A Commentary by ChristopherCavco
Polish

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
webrip
BRip
Published on: 2022-01-31
Downloads: 36
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

Timmy, kup hot doga.

- Cześć, Dave. - Cześć, Sara.

Fajna zabawa, co?

Szkoda tylko, że Arnie przyszedł.

Wyciąganie gaci! Wyciąganie gaci!

Żal mi go, bo ma stukniętą siostrę.

Nieważne.

Zagramy w prawda czy wyzwanie?

- Chcesz? - Jasne.

- Ja zacznę. Prawda czy wyzwanie? - Prawda.

Całowałeś dziewczynę?

Nie z rodziny.

- Jednak wybiorę wyzwanie. - Dobrze.

Pocałuj mnie.

Tutaj?

Żeby wszyscy widzieli, że to mnie pierwszą pocałowałeś.

Masz musztardę do tej małej paróweczki?

25 lat później...

- David Buznik. - Jestem w St. Louis.

- Napisałeś przemówienie? - Tak, pracowałem całą noc.

Cieszę się na ten wyjazd.

Dziękuję, że pozwolił mi pan na...

Tak. Dobrze.

Chętnie pójdę z panem do klubu jazzowego.

Świetnie.

- Znowu się rozłączył? - Tak.

Palant! Ty wymyśliłeś ubrania dla kotów z nadwagą.

Nie dostałeś podziękowania ani awansu.

Zwolniło się stanowisko kierownika...

Pogadaj z nim. Nie daj się wykorzystywać.

Wiem. Coś wymyślę.

Muszę lecieć.

Będę tęsknić.

Ktoś na nas patrzy.

Nie lubię całować się przy obcych.

Wybacz.

Trzymaj się.

Dobra. Na razie.

Dave...

- Miłego lotu. - Dzięki.

Przepraszam.

To moje miejsce.

Już tu siedzę. Poszukasz gdzie indziej?

Należy siadać na wyznaczonym miejscu.

Nie sprawdzają. Zajmij moje miejsce.

Przepraszam. Tu jest wolny fotel.

Dziękuję.

Ależ proszę.

Nie ma nawiewu.

Szkoda.

To moja strona oparcia.

Będą problemy?

Nie.

Sikam w majtki ze śmiechu!

Musisz to obejrzeć.

Lubisz komedie?

Ostatnio mało spałem, więc próbuję to nadrobić.

Spójrz na tę aktorkę.

Co sądzisz o powiększaniu biustu?

Baran.

Może jednak obejrzę z panem ten film.

Przepraszam.

- Dostanę słuchawki? - Oczywiście.

Dziękuję.

Myślę, że randka z chłopakiem.

To było obrzydliwe.

Proszę pani?

Już idę.

Gdzie twoje słuchawki?

Jest zajęta, zaraz przyniesie.

Rany boskie, tracisz ważny moment.

Proszę pani?

Chwileczkę, proszę.

Przepraszam.

Mógłbym dostać te słuchawki?

- Proszę nie podnosić głosu. - Nie podnoszę głosu.

Spokojnie.

Jestem spokojny.

To ciężki okres dla kraju.

Proszę o współpracę.

Dobrze.

Założę słuchawki i będę śmiać się z filmu

w duchu współpracy.

Jakiś problem?

Nie sądzę.

Przejdźmy na tył, tam porozmawiamy.

Nic się nie stało.

Po prostu stewardesa...

Spokojnie.

O co wam chodzi?

"Wam"?

Chwila.

Nie wam, tylko wam tutaj.

Nie zniosę rasistowskich uwag.

Kraj przeżywa ciężki okres.

Nie jestem rasistą. Chcę obejrzeć film.

Mówię po raz ostatni: proszę się uspokoić!

Jestem spokojny!

Proszę wstać.

- Jak pan sądzi? - Uniewinnienie, to oczywiste.

W sprawie o napaść na personel pokładowy, uznaję pana

winnym.

Skazuję pana na grzywnę w wysokości 3500 dolarów.

Dzięki Bogu.

Żeby uniknąć kolejnych napadów gniewu,

nakazuję panu udział w 20-godzinnej w terapii kontrolowania gniewu.

Kontrolowanie gniewu?

Kim JEST Buddy Rydell?

BUDDY DBA

Dr Rydell?

Nie pamięta mnie pan?

- Siedziałem obok pana w samolocie. - Tak, facet od słuchawek.

- Miło pana widzieć. - Wzajemnie.

Ale szalony lot.

Nakazano mi terapię kontrolowania gniewu.

Naprawdę?

Rany.

Niesłychane. Może pan to podpisać

i powiedzieć im, że nie mam problemów.

Nie mogę tak po prostu podpisać.

Nie zrobiłem nic złego.

Dobrze.

Zróbmy tak.

Jedna sesja,

abym mógł cię właściwie ocenić.

- Wtedy podpiszę ten dokument. - Dobrze.

- Wejdziemy? - Oczywiście.

Szef wypomniał mi moje częste zwolnienia z powodu choroby.

Powiedziałem, żeby sobie darował.

Uparł się, żebym mu pokazał zwolnienie lekarskie.

Odpowiedziałem, żeby naprawdę sobie darował.

Ciągle gadał i gadał, zrobił się upierdliwy.

Zrobiło mi się ciemno przed oczami.

Całkiem ciemno.

Kiedy się ocknąłem, stałem nad nim i wrzeszczałem:

"Mówiłem ci, żebyś sobie darował! Mówiłem, żebyś sobie darował!".

Jak oceniasz swoje zachowanie?

Nie za dobrze.

Pamiętaj, nie nauczysz się panowania nad sobą, tracąc je.

Teraz, pogromcy gniewu, przywitajcie się z kimś,

kto również zamierza walczyć z małpią złością.

- Dave. - Cześć, Dave.

Cześć.

Dobre wieści: dałem dziś mojej małpie banana,

i już jej lepiej.

Nie usłyszycie już więcej nędznych dowcipów,

bo jestem tu tylko dziś.

Dave zaatakował stewardesę podczas lotu.

- Nieźle. - Pewnie ostro ją pobiłeś.

Nikogo nie pobiłem. Dotknąłem tylko.

Kłamca. Bijesz kobiety!

Nie umiesz się przyznać, ty śmieciu.

Nic o tym nie wiem, ale rozumiem, dlaczego tu jesteś.

Jestem tu, bo sąsiad mnie obraził,

a ja nasrałem mu na balkon.

Ty uważasz się za lepszego. I nie winisz się za złość.

Ważniak.

- Dave nie jest gotowy. - Nie jesteś gotowy. Słyszałeś?

Przedstawmy mu pozostałych.

Dziewczyny, co was tu sprowadza?

Dave na pewno chętnie posłucha.

My też.

- Dołącz do nas, Dave. - Dobra.

Gramy w filmach dla dorosłych.

I kochamy się.

Raz Gina bzykała się z Filipińczykiem Melo.

- Tak było w scenariuszu. - Jasne.

Zaprosiłam go do nas do domu.

Lubimy odrobinę urozmaicenia.

Przydaje się.

W trakcie naszej sesji

zobaczyłam, że Gina całuje go w usta,

co łamało zasady zabawy we trójkę.

- Odgryzła mi palec. - On nazwał mnie

- głupią zdzirą. - Na to nie pozwalam.

- Zaszyłam mu usta. - I już.

Cóż, każdemu się zdarza.

- Lubię go. - Jest zabawny.

Nie tak jak ty.

To mi się podoba.

- Wystarczy, dziewczyny. - Jeszcze trochę.

Przestańcie.

Nate, miałeś nie słuchać transmisji z meczu.

Spokojnie, doktorku. To zwykła gra ligowa.

Spudłował!

Iverson spudłował i Sixers przegrali.

Kogo to obchodzi?

To tylko głupia gra.

Gniewne rekiny krążą w mojej głowie!

Mogłeś trafić!

Mogłeś trafić tą piłką!

Posłuchaj mnie.

Powtarzaj za mną:

Goosfraba.

Goos bla bla.

Nie "bla bla", Nate.

Goosfraba.

Goosfraba.

Wolniej.

Goosfraba.

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left