Don't Tell a Soul

Don't Tell a Soul

Download Polish Subtitle

Release info

snow-dont tell a soul 2020 1080p bluray x264
A Commentary by D34DH0R53
snow-dont.tell.a.soul.2020.1080p.bluray.x264

Tags

BluRay
x264
1080
Published on: 2021-05-02
Downloads: 46
Hearing Impaired: No

Polish subtitle preview

The first 200 lines.

„Jakże dziwni są bracia”. - Jane Austen

Robota jest!

- Idziemy. - Teraz?

Wkładaj buty.

Nie powiedziałeś...

Powiedz, gdzie idziemy.

Pospiesz się.

Wleczesz się jak stary dziad.

NIKOMU ANI SŁOWA

Do pani Dillard?

Odbiło ci? Tam jest gaz.

- Skąd ją masz? - Z demobilu.

Mieli tylko jedną.

- Działa? - Nie wiem.

Dlatego ty wchodzisz, a ja pilnuję.

Nie wlezę tam.

Dziesięć koła. Pomyśl.

Pomoglibyśmy mamie.

Ty idź.

Ja obmyśliłem plan i kupiłem maskę. Twoja kolej.

- Pewnie wszystko zabrała. - Ona ma 82 lata.

Tom był u niej na chacie.

Widział ten hajs.

Ona ma Alzheimera.

Sypialnia na piętrze,

pudełko po cukierkach w dolnej szufladzie komody.

Ale ten gaz...

Nie jesteś termitem, nic ci nie będzie.

Przetnij materiał i zbij szybę.

O kurwa.

Daj.

Nikt nas nie widział?

Nie.

Spadajmy już.

- Wiedziałem, że dasz radę. - Jasne.

Chodu!

Stójcie!

Wracać!

Stój!

Czekaj!

- Zgubiliśmy go. - Nie.

Wpadł do jakiejś dziury.

Widziałem.

- Miało nie być ochrony. - Bo nie ma.

- To skąd... - Nie wiem.

- Wpadł do dziury? - Tak.

Nie woła o pomoc.

Nie woła.

Cholera, maska.

Wisisz mi trzy dychy.

A co z tym facetem?

Ukryjmy forsę. Nie wiemy, co widział.

Za wolno jesz.

- A ty za szybko. - Żebyś wiedział.

- Serwetki masz. - Wytrę o twoją bluzę.

- Co z... - Milcz.

Matka usłyszy.

Mamo, słyszysz nas?

Matt? Joey?

Przyniesiecie mi napój?

Dziękuję, skarbie.

- Miałeś udany dzień? - Można tak powiedzieć.

Jadłeś już?

Tak, makaron z serem.

Jak mi przejdzie, przygotuję wam krewetek.

Albo zrobię steka.

Co to się porobiło?

POSTRZELONY FUNKCJONARIUSZ POLICJI, JEDNA OFIARA ŚMIERTELNA

Ten facet, co nas ścigał...

Myślę, co z nim się stało.

Ta dziura była głęboka.

- No i? - Nie sprawdzimy?

Nie możemy tam wrócić.

Jak pani Dillard się zczai, że ją okradziono,

zadzwoni na psy.

A jeśli coś mu się stało?

Jebać go.

Powtórz po mnie. „Jebać go”. Liczę do trzech.

Jebać go.

Chciałbyś.

Jest tam kto?

Bogu dzięki!

Myślałem, że utknąłem na amen.

Goniłem jakieś dzieciaki i wpadłem.

Chyba złamałem kostkę.

Potrzebuję pomocy. Słyszę, że jesteś młody.

Możesz powiadomić rodziców?

Tata nie żyje, a mama jest chora.

- Masz komórkę? - Nie.

Głęboko tam jest?

Jakieś sześć metrów.

Coś koło tego. Nie mogę się wydostać.

- Nie masz telefonu? - Pytał pan już.

- Ile masz lat? - Niedługo kończę piętnaście.

Jak ci na imię?

Matt.

Posłuchaj, Matt.

Utknąłem tu, nie mogę się wydostać.

Zadzwoń na policję.

Jeśli sam nie możesz tego zrobić, poproś mamę.

- Jak się pan nazywa? - Hamby.

Dave Hamby, ale wszyscy mówią mi „Hamby”.

W klasie było nas trzech z tym samym imieniem.

Zadzwoń na policję.

Zadzwonię. Znaczy się, mama to zrobi.

Wspaniale.

Bardzo ci dziękuję.

Naprawdę się przestraszyłem.

Sprowadzę pomoc.

Dobrze.

Dziękuję.

Będę czekał.

Ten facet wciąż tam jest.

- Nazywa się Hamby. - Głupie nazwisko.

- Potrzebuje pomocy. - W aresztowaniu nas?

- Nie mówiłeś, kim jesteś? - Nie. Nie widział mnie.

Kurwa, zabije mnie.

- Nie możemy go tam zostawić. - Ktoś go usłyszy.

- Ała, kurwa! - Ogarnij się.

Ukradliśmy 12600 dolców.

Chcesz, żeby nas złapali?

Sukinsyn mnie zabił.

Nie płacz.

Rozegraliśmy to idealnie.

Jeśli cię zobaczy, to koniec.

To ty się włamałeś, nie ja.

- Kazałeś mi! - A ty posłuchałeś.

Kradzież z włamaniem.

Odpowiesz jak dorosły.

Wiesz co?

Jeśli mi nie pomożesz,

wszystko mu powiem.

- Przestań! - Nie zrobisz tego!

Matka potrzebuje kasy na leczenie.

Przestań!

Chłopaki, bez bójek!

Tylko się bawimy.

Drgnąłeś.

On tam umrze!

Jeśli mi nie pomożesz,

powiem mamie.

- Nie odważysz się. - Mylisz się.

Jesteś starszy. Wie, jaki jesteś. Będziesz miał przypał.

Baba z ciebie.

Musimy mu pomóc.

Zanieśmy mu wodę.

Dobra.

Bez pokazywania twarzy.

- Zmyśliłeś to, co nie? - Mówię ci, że tam siedzi.

Obyś mówił prawdę.

- Cholera! - Nie mówiłem?

Panie Hamby? To ja.

Wróciłeś. Sprowadziłeś policję?

Wkrótce tu będą. Mama zadzwoniła.

Przyniosłem wodę.

Przepraszam, upuściłem! Czemu to zrobiłeś?

Nie szkodzi. Dzięki.

Sprawdziliśmy, żyje. Idziemy.

Musimy komuś powiedzieć.

Ktoś jeszcze tam jest?

Nie ma nikogo.

Podejdź bliżej.

- Pokaż się. - Dobrze.

Przypomnij mi swoje imię. Jesteś Matt?

- Podałeś mu moje? - Wymknęło mi się.

Słyszę, że z kimś gadasz.

- Jestem sam. - Nie jesteś. Słyszę was.

To was goniłem.

Jeszcze ja tu jestem.

Jestem David Hamby. Potrzebuję waszej pomocy.

Jesteście braćmi?

Co cię to obchodzi?

Nie wydam was.

Nie obchodzi mnie, co robiliście.

Jak myślisz, co robiliśmy?

Nie wiem, graliście w berka? Powiem, co chcecie.

Dlaczego mamy ci zaufać?

Też byłem kiedyś dzieckiem. Wiem, jak to jest.

Musimy się naradzić.

Możemy go uratować.

Założę się, że cię wtedy widział.

Pomyśl. Dwadzieścia lat za kratami.

Powiedzmy mamie. Sami tego nie ogarniemy.

O kradzieży? Oszalałeś?

- Chłopaki? - Zamknij się.

Rozmawiamy.

Zadzwonimy anonimowo. Koło marketu jest budka telefoniczna.

On im wszystko wyśpiewa.

Widział nasze twarze.

Co, jeśli mu nie pomożemy i go znajdą?

Może nikt nie znajdzie.

To też jest wyjście.

Błagam was!

- Zamknij się, mówiłem! - Boli mnie!

- Zamknij ryj! - Nie krzycz na niego.

Durni smarkacze. Tak trudno wam kogoś zawołać?!

- Żeby wiedział. Coś ci pokażę. - Matt, nie!

- Jezu, Matt! - Nie!

Do jasnej cholery!

Spierdalaj!

More Polish subtitles for Don't Tell a Soul

Comments

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left