Dual

Dual

Baixar Legenda em Polish

Informações de lançamento

Dual 2022 1080p WEB-DL DD5 1 H 264-EVO
Um comentário por sub.Trader
Retail

Tags

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
Publicado em: 2022-06-19
Downloads: 21
Deficientes Auditivos: No

Pré-visualização das legendas em Polish

As primeiras 200 linhas.

Szlag.

Kurwa!

Ja pierdolę!

Brawo.

Brawo. Wygrałeś.

Jesteś oryginałem czy klonem?

Klonem.

Oczywiście. Zawsze mi się myli.

Trudno rozpoznać, bo wyglądacie tak samo.

Świetna reakcja na atak i zmniejszenie dystansu.

Dziękuję.

W pojedynku zwyciężył klon.

Od dziś to Robert Michaels.

Mogę przyjąć zamówienie?

Poproszę jedno podwójne taco, dwa miękkie taco,

podwójne burrito i nachos.

Które? Mamy kilka rodzajów nachos.

Te z sosem serowym.

- Ile napojów do zamówienia? - Jeden.

MAMA

Jest nawiedzony.

Patrz. Jest basen.

PORNO ORGIA W BASENIE

- Cześć. - Hej, skarbie. Co robisz?

- Oglądam telewizję. - Co konkretnie?

Randkowy reality show.

Nie brzmi zachęcająco.

To takie moje guilty pleasure.

A ty co robisz?

Zabrałem dziś cały zespół na drinka.

Świetnie pracują przy projekcie.

A co z tym, o którym mi opowiadałeś? Samem?

Ciągle boryka się z nawałem pracy?

Teraz Sam znakomicie sobie radzi.

To dobrze.

Chcę go nagrodzić za największe postępy.

Udowodniono, że nagrody w miejscu pracy...

SŁABE POŁĄCZENIE

...podnoszą morale, nawet jeśli nic nie znaczą.

Tęsknię.

Ja za tobą też.

Może zadzwonię jeszcze przed snem?

Nie trzeba. Chyba też zaraz pójdę spać.

- Poważnie? Tam jest wcześnie. - Jestem zmęczona.

Powinnaś odpocząć.

Pogadamy jutro.

- Napiszę, jak wstanę. - Dobranoc.

Kochanie, naprawdę jesteś głodna

czy wkładasz jedzenie do ust, żeby ze mną nie rozmawiać?

Jestem zwyczajnie głodna.

Można jednocześnie jeść i mówić.

- Chyba... - Sarah.

Spóźnię się do pracy.

Dziś masz wolne. Dlatego tu jesteś.

- Jaki dzisiaj dzień? - Pamiętasz?

- Moja kolekcja monet. - Dlaczego przestałaś zbierać?

Miałam dziesięć lat i inne zainteresowania. Gdzie były?

Czemu nie jesteś szczęśliwa?

- Jestem. - Dlaczego nie odbierasz?

Nie odwiedzasz mnie.

Nie kochasz mnie?

Żegnaj.

RECEPCJA

Zapytałam, czy to pilne czy może pani zaczekać.

To nic pilnego.

Proszę wypełnić formularz.

Najpierw to, a żółta kartka to zgoda...

Mówiła pani, że to nic pilnego.

Jak się czujesz?

Dobrze. Nie miałam kolejnego krwotoku.

To dobrze.

To oznacza, że wrócisz do domu wcześniej?

Wiesz, że nie mogę.

To kluczowy etap projektu.

Myślałam, że będziesz mógł się wyrwać na chwilę.

Możliwe. Ale najpierw muszę poukładać sobie parę spraw.

Rozumiem.

Co powiedziała gastroenterolog?

Nadal robi mi badania.

Nikt mi nie wierzy,

że nie miałam wcześniej żadnych objawów.

Kto to?

Sam napisał, że dotarł do domu.

Byłeś dziś gdzieś z kolegami z pracy?

Nie, tylko z Samem.

Za dużo wypił, więc wsadziłem go do taksówki.

Co będziesz robić?

Jestem w szpitalu.

No tak. Chodzi mi...

Niedługo pójdziesz spać?

Pewnie powinnam.

Rano czeka mnie endoskopia.

Zapomniałam ci powiedzieć.

Nie pozwolili mi nic jeść ani pić,

więc jestem głodna i spragniona.

Pewnie słyszysz, jak burczy mi w brzuchu.

To dobrze. Powinnaś się wyspać.

- Dobrze. - Dobranoc.

Dobranoc.

Wypisujemy panią do domu.

Nic mi nie jest?

Zdecydowanie coś jest nie tak,

ale dopóki czekamy na wyniki badań,

nic więcej nie możemy zrobić.

Lepiej, żeby była pani z rodziną i znajomymi.

Nie mówiłam nic mamie.

Chciałam najpierw dowiedzieć się, co się dzieje.

Już się lepiej czuję, więc może wydobrzeję.

Proszę mnie uważnie posłuchać.

Być może nie wiemy, co dokładnie dzieje się w pani organizmie,

ale wiemy, że to coś poważnego.

W domu musi pani odpocząć. Zadbać o siebie.

Nie może pani pić.

Rozumiemy się?

Jasne.

Bardzo dobrze.

Właśnie tak.

Gdzie Barry?

GDZIE JESTEŚ? JUŻ PÓŹNO. WSZYSTKO W PORZĄDKU?

Barry.

Nie słyszałam, jak wszedłeś.

Wyspałaś się?

DOBRZE SIĘ BAWISZ?

Nie.

Nie spałam.

Medytowałam.

Tu Peter. Zostaw wiadomość.

Wszystko gra?

Tak.

JESTEM W WINDZIE.

Jeśli jesteś głodny...

JUŻ PÓŹNO. IDĘ PROSTO DO ŁÓŻKA.

- ...w lodówce są szparagi. - Brzmi smakowicie.

Ale nie jestem głodny.

ROZUMIEM. KOCHAM CIĘ.

- Hej, skarbie. - Zgadnij, co zrobiłam.

- Nie wiem. Powiedz. - Poszłam na siłownię.

Miałam odpoczywać, ale mam tyle energii,

że postanowiłam poćwiczyć. Spociłam się, rozgrzałam

i po wejściu do domu zrzuciłam z siebie ubrania.

Już dawno nie czułam się tak dobrze.

Nie jestem już chora. To było przeziębienie.

Sprawdziłam objawy w internecie. To możliwe.

Co jest?

Cierpisz na rzadką chorobę, która jest śmiertelna.

Wmawiasz sobie najgorsze. Nic mi nie jest.

Podałaś mój numer do kontaktu

w razie nagłej sytuacji. Twoja lekarka do mnie dzwoniła.

Myślałem, że to telemarketer, więc nie oddzwoniłem.

Pewnie uznała, że nie odbierasz,

więc zostawiła mi szczegółową wiadomość na poczcie.

- Mówisz mi o tym podczas wideorozmowy? - Przepraszam.

Od jak dawna wiesz?

Od dwóch dni. Nie wiedziałem, jak ci powiedzieć.

Sarah, umrzesz.

Dlaczego nie płaczesz?

Przepraszam za nagraną wiadomość.

Gdybyśmy mogły utrzymać to w tajemnicy przed zarządem,

byłabym wdzięczna.

Oczywiście.

Cierpi pani na niezwykle rzadką nieuleczalną chorobę.

Zajęła pani żołądek,

ale wkrótce rozprzestrzeni się po całym ciele.

Będzie bezbolesna, ale panią zabije.

Nie wiemy, ile pani zostało, ale to tylko kwestia czasu.

Jakie mam szanse?

Zerowe. Mamy 98 procent pewności, że pani umrze.

Mówiła pani, że nie mam szans.

- Bo pani nie ma. - A dwa procent?

Tyle wynosi margines błędu.

Nic nigdy nie jest pewna, ale to z pewnością jest.

Margines błędu wynosi dwa procent,

ale jest pani pewna, że umrę?

Tak. Niestety.

Muszę przyznać, że dobrze to pani przyjęła.

Większość osób płacze, gdy słyszy złe wieści.

Dlatego tylu lekarzy cierpi na depresję.

Nie chcę umrzeć, ale wygląda na to, że to nie zależy ode mnie.

Zastosuję baseballową metaforę. Życie rzuciło pani podkręconą piłkę.

Trudno pałkarzowi ją odbić.

To pani jest pałkarzem.

Ale nie ma pani kija,

więc z pewnością jej pani nie trafi.

Jakie mam możliwości?

Powinna pani wybrać rodzaj pogrzebu.

Zwykle zależy on od wiary,

ale może również wyrażać pani osobowość.

Na przykład ja chcę być pochowana. Nie ze względów religijnych,

ale dlatego, że boję się, że zostanę zapomniana.

Chcę, żeby przyjaciele i bliscy czuli się zobowiązani

do odwiedzania mojego grobu.

Oczywiście prochy z kremacji

też można pochować,

ale ludzie rzadziej odwiedzają kupkę popiołu.

Ciało w trumnie zwiększa poczucie obowiązku.

Może pani wybrać morze,

choć jest zarezerwowane dla żeglarzy.

Jest wiele opcji.

Chyba wybiorę kremację.

Pozostaje decyzja,

Comentários

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left