The Swarm

The Swarm (Der Schwarm)

د Polish ژباړه ډاونلوډ کړئ

1 فصل

د خپرونې معلومات

The Swarm S01 1080p WEB H264-CBFM
The Swarm S01 XviD-AFG
د لخوا تبصره grzesiek
Oficjalne napisy z Viaplay. Tekst: Andrzej Rogoś

تګونه

web
1080
XviD
په خپور شو: 2023-07-22
ډاونلوډونه: 82
د اوریدلو معیوبیت: No

د Polish سرليکونو مخکتنه

لومړۍ 189 کرښې.

HUANCHACO - PERU POŁUDNIOWY PACYFIK

ODWET OCEANU

VANCOUVER - KANADA PÓŁNOCNY PACYFIK

Wypłynęła na plażę najpewniej jakąś godzinę temu.

Wraz z przypływem.

Zobaczył ją spacerowicz.

Ponoć już nie żyła.

Nie żył.

- Co? - To samiec.

Ze stada, które co roku migruje do Vancouver.

Nie było go tu od zeszłego roku.

Wiatr wieje na północ.

Na północny zachód.

Nie żyje może ze dwie, trzy godziny.

- Czyli był w okolicy... - Murray Cove.

Zobaczmy, co oni na to.

Ogrodzicie obszar?

Ktoś z Instytutu przyjedzie go zakryć.

To ślady po ugryzieniach?

Co miałoby ugryźć orkę?

- Leon. - Jak się masz, Kit?

- Jack. - Kit.

- Trochę minęło. - Za długo.

Kit, słyszałeś coś o samcu orki, którego wyrzuciło dziś na plażę?

Skończ tu, zaraz wrócę.

Coś wam pokażę.

To niby dzieło orki?

Chłopaki mówili, że to się stało z rana.

Samiec kilka razy podpłynął do łodzi.

Myśleli, że z ciekawości, ale zaczął być agresywny.

Próbowali go odepchnąć, ale wciąż podpływał.

Wbijał się w bok łodzi, dziwnie zachowywał.

Tak duży waleń i taka mała łódka?

Musieli zacząć z nim walczyć.

Hakami, ostrzami, wszystkim, co było pod ręką.

Musieli?

Myślisz, że walczyliby z orką dla kilku rybek?

Połowy są coraz gorsze.

Postaw zwierzę między człowieka i jego cel,

a zaskoczy cię, do czego będzie zdolny.

Nikt tutaj nie chciałby skrzywdzić orki.

Jeśli mówią, że atakowała,

to tak było.

Muszę wracać.

- Na razie, Leon. - Na razie.

SKAW - SZETLANDY SZKOCJA

NAWIĄZUJĘ POŁĄCZENIE

INSTYTUT BIOLOGII MORSKIEJ KILONIA - NIEMCY

- Jak tam Skała? - Pełna myszy.

- To tylko kilka tygodni. - I zimno tu.

Jak profesor Lehmann?

Dobry humor, zły?

Zależy z kim rozmawia.

To chyba lepiej, że nie ze mną.

Dlatego dzwonię ja, a nie ona.

- To co tam? - Zmieniła obszary dna morskiego,

które chce zmapować. Wyślę ci nowe specyfikacje.

Okej.

Co?

Chce, żeby pojazdy zbierały dane

na 25 metrach powyżej dna, a dopiero potem na dziesięciu.

Rahim, mówimy o setkach kilometrów.

- Wiem. - Utknę tu na całe lato.

Wiem.

Czemu mam zaczynać na 25 metrach?

Żeby pojazd nie uderzył o dno.

- Jak... - Poprzednim razem, wiem.

Żadnych skrótów, dobrze?

Charlie!

- Brakowało nam cię wczoraj. - Wczoraj?

Mam od ciebie dziwnego SMS-a z piątej rano.

Poszłaś chociaż do łóżka?

Prześpię się w samolocie.

Czegoś ci potrzeba?

Od czego zacząć...

Jak coś, to dawaj znać.

Dzieje się coś dziwnego. Muszę iść.

No dobra.

Szlag.

INSTYTUT MORSKI W VANCOUVER MURRAY COVE - KANADA

Dziękuję za telefon.

Nie, badam efekty aktywności sejsmicznej na zwierzęta morskie.

Czytałam pani raport z badań geologicznych

i poszukiwań ropy naftowej.

Tak, jestem ze Światowej Komisji Oceanograficznej.

Byłoby wspaniale umówić się na prawdziwy wywiad.

Jeszcze przez miesiąc stacjonuję w Kanadzie.

Tak, może być wideokonferencja.

Nazywam się Alicia Delaware.

Tak, jak ten stan.

Naprawdę doceniam. Do usłyszenia.

Słyszałam o orce.

Pierwszy waleń sezonu i wypływa martwy?

No...

Jak myślisz, co się dzieje?

- Już wcześniej się spóźniały. - Ale nie tyle.

Wybacz, to nie najlepsza chwila.

Jasne, przepraszam.

Złapiemy się.

WITAMY OBSERWACJE WIELORYBÓW

Nigdy nie ma gwarancji, ale oferujemy wycieczkę za pół ceny

dla tych, którzy zechcą spróbować również jutro.

- Hej, jak on się nazywa? - Brian.

Szkoda, że znajomi Briana się nie pojawili.

Czasami się wstydzą.

Może jutro przypłyną.

Możemy już iść?

- Dziękuję. - Dzięki.

- Dziękujemy. - Dziękuję.

Czarna, dwie łyżki cukru.

- Z cytryną, bez lodu. - Dzięki.

Kolejna grupa odpadła. Już czwarta w tym tygodniu.

Jak tak dalej pójdzie,

może będziesz musiał sprzedać łódź.

Muszę odpuścić naszą wycieczkę.

Nie mogę wydawać pieniędzy, których nie mam.

Jeśli potrzebujesz pomocy...

- Przy twojej pensji? - Mam oszczędności.

Mówi się na nie tak dlatego, że się je oszczędza.

Dałaś mi pracę na studiach, kiedy mogłem się nie utrzymać.

Nie ja, tylko tata. I zapracowałeś na nią.

To nie była pożyczka.

Oddasz mi,

jak już wydasz pierwszą książkę.

Naprawdę, doceniam ofertę. Ale nie mogę wziąć pożyczki.

Nie, jeśli nie wiem, kiedy oddam.

Dobra.

Wiesz, że na Instytucie robię wykłady o śpiewie waleni?

- Co z nimi? - Mogę dawać je tutaj.

W Wielorybiej Stacji. Kilka wieczorów tygodniowo.

- Zatrzymasz utarg. - Dzięki, Leon.

A w razie czego w Instytucie potrzeba pilotów wycieczek.

Tak zdesperowana nie jestem.

Charlie!

Witajcie na Skale!

- Ile zostaniecie? - Nie zostaniemy.

Musimy dostać się na Juno i polecieć dziś do bazy.

Pomożecie mi rozpakować?

Ciebie też miło widzieć, Tomas.

- Co się stało? - Nie mam pojęcia.

Nie wiem, stracił napęd, więc go wyjęłam.

Izolacja się stopiła.

- Sprawdziłaś przed odpaleniem? - Oczywiście.

Nie ma luźnych kabli.

Wiem, jak sprawdzić pojazd przed odpaleniem, Tomas.

Jak więc wytłumaczysz to?

Nie wytłumaczę.

Mówiłam ci, że stracił napęd.

Na pewno nic nie zrobiłaś?

- Co on mówi? - Że ona kryje sobie tyłek.

- Zostaw, ja to zrobię. - Może jednak ja.

Jak zepsujesz kolejny, to mi się dostanie.

To kiedy wypływacie?

Jutro, z Húsavík.

Miło będzie wyjść z laboratorium.

Spędzić trochę czasu w terenie.

Będzie super.

Szkoda, że bez ciebie.

Miałabym to zostawić?

To ważne badania, wiesz?

Ważne są dane zebrane przez pojazd.

Sterowanie nim to praca dla pierwszoroczniaka.

Obie wiemy, czemu tu jestem.

Zrobię swoje, poszanuję zasady i wszystko zostanie przebaczone.

Do następnego razu.

Dzień dobry.

- Whiskey, poproszę. - Mamy ich sporo.

Jakąś konkretną?

Jakąś dobrą.

Polecam Macnally.

Jasne.

Daj dwie, Iona.

A ty co zrobiłaś?

- Słucham? - Gość, co był na stacji

zeszłego lata...

Stefan?

- Tak jest. - Co z nim?

Mówił, że w Niemczech spowodował pożar.

Ta, prawie sfajczył laboratorium.

Nie spowodowałam pożaru, jeśli o to pytasz.

To co zrobiłaś?

Lubię działać po swojemu.

I co? Podoba się to szefom?

Promotorce.

I nie podoba się.

To jak się im nie przymilasz, to co robisz?

Próbuję skończyć doktorat.

I?

Nie chcę cię zanudzać.

تبصرې

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left