Mowgli: Legend of the Jungle

Mowgli: Legend of the Jungle

Pobierz napisy Polish

Informacje o wydaniu

Mowgli Legend of the Jungle 2018 WEBRip Netflix
Mowgli Legend of the Jungle 2018 WEB-DL Netflix
Komentarz od ChristopherCavco
Polish

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
webrip
BRip
Opublikowano: 2022-04-27
Pobrania: 27
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

Jestem oczami dżungli.

Widzę przeszłość i przyszłość.

To ja, Kaa,

byłam świadkiem nadejścia człowieka.

I walki dżungli o przetrwanie.

Widziałam chaos i mrok nadciągające na nasze ziemie.

Widziałam, jak tygrys Shere Khan zabija człowieka,

łamiąc pradawne prawo dżungli.

A potem, pewnej pamiętnej nocy,

widziałam, jak dżungla pokłada nadzieje

w niewielkiej istotce,

niepodobnej do niczego,

co wcześniej widziała.

Skąd się tu wzięło?

Nie wiem.

Jest ranne?

To nie rana.

- Jest zdane na siebie. - Pierwszy raz widzę ludzkie szczenię.

Jest takie…

małe.

Nie boi się nas.

Co z nim zrobimy?

Dobry wieczór, Nisho, Vihaanie.

Piękna noc, prawda?

Czego chcesz, Tabaqui?

To zapach świeżej ofiary?

Poszukaj resztek gdzie indziej.

Mamy tu dość gąb do wykarmienia.

Bez urazy, Nisho.

Twój pan wzywa.

Lepiej biegnij.

Chyba nie jest dziś w humorze.

To prawda.

Ma ku temu powód.

Znalazłem ludzkie szczenię!

Umyj go do końca.

- Nisho. - Zrób to!

- Dokąd idziesz? - Do Akeli.

Jeśli ma zostać, trzeba zwołać radę.

- Zostać?! - Nie spuszczaj go z oczu.

Nie możemy go zatrzymać!

Zwołałaś radę, Nisho.

W jakiej sprawie?

Znaleźliśmy…

ludzkie szczenię.

To nie wilk.

Nie ma tu dla niego miejsca.

Ludzkie szczenię!

- To skandal. - Fakt, to bardzo niezwykłe.

Chcesz wychować je jak swoje, Nisho?

Tak.

Ty także, Vihaanie?

Tak.

Znacie prawo.

Nie urodziło się wśród nas.

Kto opowiada się za szczenięciem?

Ja.

Prawo stanowi, że życie szczenięcia

może być wykupione za odpowiednią cenę.

Oto moja zapłata.

Mamy jeden głos.

Czy jest ktoś jeszcze?

Baloo.

- Bagheero… - To nie wilk. Nie ma prawa głosu.

Naucza szczenięta. Jest członkiem stada.

Nie opowiem się za żadnym…

ludzkim szczenięciem.

Postradałeś rozum?

Ludzkie szczenię żyjące w dżungli?

Przyjdą tu jego rodzice, Akelo.

Oni nie żyją.

Zabiłem ich.

Nikt nie będzie go szukać.

To nie twoja sprawa, Shere Khanie.

Szczenię jest moje.

Posmakowałem już krwi jego matki.

- Mam do tego prawo. - A czyje prawo o tym mówi?

- Lepiej odejdź. - Uważaj, Akelo.

Nie chcesz rzucać mi wyzwania.

To szczenię

jest pod ochroną stada.

Jeśli chcesz walczyć ze mną,

będziesz walczyć ze stadem.

Całym.

Dopóki jestem przywódcą,

ta część dżungli jest dla ciebie zamknięta.

Nie zawsze nim będziesz.

Gdy nie będziesz w stanie dopaść ofiary, krew ludzkiego szczenięcia

spłynie po moim podbródku.

Opowiedziano się za szczenięciem. Jest jednym z nas.

Będziesz go szkolić jak własne dzieci.

Dopóki żyję, stado będzie wierne ludzkiemu szczenięciu.

Polowanie to świętość, braciszku.

To nasze prawo.

Ale nie robimy tego dla sportu.

Zaczekaj.

Patrzymy im w oczy,

aby dusza nie odchodziła sama.

Jak stara jest dżungla?

Istniała przed twoimi narodzinami i będzie istnieć…

po twojej śmierci.

Dżungla jest wieczna.

Dlaczego jestem inny od reszty wilków?

Nie jesteś inny, braciszku.

Jesteś wyjątkowy.

Jasne, że jesteś inny.

I potrzebujesz specjalnego szkolenia.

Wiesz, w czym tkwi problem?

W braku skupienia.

Ile mrówek mieści się w twoim pysku, Baloo?

Mrówki są bardzo małe,

a twój pysk ogromny.

- Na pewno… - Skoncentrujesz się, Mowgli?!

Ani…

się waż…

drgnąć.

- Dlaczego muszę to robić? - Bo tak mówię.

Wymień trzy prawa.

- „Żadnego kontaktu wilków z ludźmi”. - Następne.

- Co z twoim ogonem? - Następne!

„Nie wolno polować na ludzkie zwierzęta.

Zwłaszcza na krowy, które są święte!”

Odpadł?

Dlatego go nie masz?

A ty?

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

Trzecie prawo.

Już.

„Wilk nie zabije człowieka w dżungli, bo spowoduje to zagrożenie”.

Przynajmniej znasz swoje prawa.

Teraz trzeba sprawić, byś był szybki jak inne wilki.

Zawsze bądź czujny.

Na dziś wystarczy, Mowgli.

Wracaj prosto do jaskini.

Biegnij jak wilk, jasne?

Nie słyszę cię!

Cześć, Mowgli.

- Bhoot! - Co robisz?

- Nic. - Chcesz się pobawić?

Mam cię!

Prawie cię nabrałem.

Dobrze się ukrywasz.

Mama mnie nauczyła.

Pokazała mi wiele sztuczek.

Żebym mógł się chronić.

Mówi, że inni mogą mylić

indywidualność ze słabością.

Dlatego czasem mi dokuczają.

Mnie też.

Ścigajmy się do domu.

Na mój znak…

Start!

Cześć, bracie.

Co Baloo kazał ci dziś robić?

Położył na mnie skorpiona i kazał się nie ruszać.

- Mówi, że brak mi skupienia. - Wszystkim nam to mówi.

- Jak nauka? - Dobrze.

Brat mówi, że jesteś szybszy.

Biega niemal tak szybko jak ja.

Prawie pokonał Bhoota.

Lepiej niech się ściga tylko z tym dziwakiem.

Nic dziwnego, że tyle ze sobą przebywają. Dziwaki trzymają się razem.

Dość tego.

To boli.

Do środka.

Dzięki.

Nie dawaj tak sobą pomiatać.

Tylko się bawiliśmy.

Lepiej wracaj do domu.

Pa, Mowgli!

Mówiłem poważnie. Stajesz się coraz szybszy.

Z ojca też był kiepski biegacz.

To prawda. Byłem najwolniejszy w grupie.

Byłem pewny, że nie uda mi się ukończyć biegu.

- Spóźnisz się. - Udanego polowania, ojcze.

Niebawem będziesz polować ze mną. Wy również.

Udanego polowania!

Oto dżungla!

W dżungli wszyscy polujemy.

I na wszystkich nas polują.

A znaczy to tyle,

że nie chcecie, by was złapano.

Dlatego nie możecie dołączyć do stada,

dopóki nie ukończycie biegu…

Uważaj!

„Czym jest bieg, Baloo?”

To polowanie, w którym to wy…

jesteście zwierzyną.

Wszyscy znacie Bagheerę, prawda?

Tak, przyjacielski Bagheera.

Podczas biegu

będzie was ścigać.

Jeśli was złapie,

nie przejdziecie próby.

I co wtedy?

Nie dołączycie do stada!

Nigdy żadne z moich szczeniąt nie zawiodło.

I to się nie zmieni.

Świetnie.

Ćwiczmy.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left