Hustlers

Hustlers

Scarica il sottotitolo Polish

Informazioni sulla release

Hustlers 2019 1080p BluRay x264-AAA
Un commento di D34DH0R53
Hustlers 2019 1080p BluRay x264-AAA

Tag

BluRay
x264
1080
Pubblicato il: 2020-02-23
Download: 68
Sottotitoli per non udenti: No

Anteprima dei sottotitoli in Polish

Le prime 200 righe.

FILM INSPIROWANY PRAWDZIWĄ HISTORIĄ

- Masz agrafkę? - Nie.

Gdzie mama?

Mamo!

Jestem.

- Rozdarło się. - Jaką chcesz?

- Złotą. - Dobrze, chodź.

Czeka was dzisiaj naprawdę rozrywkowy wieczór.

Zaraz przedstawię wam nasz dream team!

Poznacie wszystkie nasze ślicznotki.

Już teraz.

Tylko w Moves możecie spędzić upojne chwile

z każdą z naszych cudownych dziewczyn.

W budynku jest kilka bankomatów,

ale przyjmujemy też płatność kartą.

Wszystko załatwicie u barmana.

Panowie, nie czuję waszej energii!

Więcej animuszu!

Brawa dla nowej dziewczyny!

W Nowym Jorku mamy wiele pięknych dziewcząt.

Rozkręcamy imprezkę.

Za chwilę na scenie pojawi się Justice.

Rozpoczynamy pierwszą rundę

programu specjalnego.

Proszę o aplauz!

Oto Justice!

Lucy Liu!

Hej, Lucy Liu, chodź tu.

Mój kumpel, Danny. Zrobisz mu dobrze?

- Dawaj, Danny, nie wymiękaj. - Idź!

Idź!

Danny!

Danny!

Kto cię skrzywdził?

Tatuś coś ci zrobił?

Mnie możesz powiedzieć.

Dla kogo mam zatańczyć?

- Chcesz taniec? - Nie, dzięki.

Dobry wieczór.

Wypad, suko.

Minus 40%, czyli 287.

- Minus 160. - Mówiłeś 130.

Spóźniłaś się.

Pa, nówka.

Problem?

Dokucza ci? Masz mój numer.

Dzwoń, jak czegoś potrzebujesz.

Koki, czegokolwiek.

Chcesz pracować z VIP-ami, prawda?

No.

Nie ma to jak świeży rozwodnicy.

Sypnęli kasą.

Ta para też była hojna,

tylko jemu strasznie jechało z paszczy.

Hej, ślicznotko! Jak leci?

Traci męża, robi sobie lifting...

- Mózgu też? - Wygląda jakby ssała cytrynę.

Babciu, muszę lecieć.

Jadłaś coś?

Zjem po drodze.

A gdzie naszyjnik?

To nic, Dorothy.

- Proszę. - Nie, zostaw dla siebie.

Ja nie potrzebuję.

Tak się mną opiekujesz.

Na razie.

A teraz na głównej scenie wystąpi:

jedyna, fenomenalna...

Ramona!

Forsa cię nie podnieca?

Masz ogień?

Gdzie masz płaszcz?

Zostawiłam.

Wskakuj pod moje futro.

Wskakuj.

Można zamarznąć.

Justice naprawdę jest modelką?

Chciałaby być.

Niektóre dziewczyny zaliczyły Playboya, Hustlera.

Też miałam rozkładówkę.

Serio?

W 93.

O kurde!

Wtedy odwiedził nas Stevie Wonder.

No to się napatrzył na dziewczyny.

Casey posadził go w szampańskim.

Jest pewny, że Stevie wcale nie jest ślepy.

Jak ty to robisz?

Widzę, jak każdego faceta

owijasz sobie wokół palca.

Może znam się na ludziach?

Jest łatwiej, gdy myślisz o nich, jak o bogatych kumplach.

Niektórzy nie są tacy źli.

- Gdzie wcześniej tańczyłaś? - W Sin City.

O wiele za długo.

Kiedyś podsłuchałam kolesi, którzy mówili że cała kasa jest w City...

I zmieniłaś rewir.

Zadowolona?

Nie jest źle.

No co ty? Na pewno wymiatasz.

Jesteś nowa

i śliczna.

I Azjatka.

Potrójna siła rażenia.

Nie jestem taka dobra.

Może...

Gdybyś mi pokazała

kilka figur.

Mogłybyśmy pracować razem.

Zrobiłabym ci intensywny kurs.

Zapoznała z moimi stałymi klientami.

To głównie kolesie z Wall Street, co lubią wydać kasę na dziewczyny.

Co ty na to?

Byłoby super.

Czyli praca w parze to był pomysł Ramony?

Tak.

Wtedy jeszcze działałyśmy na legalu.

Była dla mnie miła.

Kiedy sprawy wymknęły się spod kontroli?

Ramona nigdy nie traciła kontroli.

Hak.

Hak kostką.

Hak kolanem.

Zahaczasz kolanem.

Przechodzisz do karuzeli.

Głowa do tyłu.

I schodzisz.

Możesz zrobić Piotrusia Pana.

Hak kolanem.

I wirujesz.

O Jezu.

Siedząca wróżka.

Jeleń.

Jeleń odwrócony.

Też fajne.

Nożyce.

Blat.

- Nie zrobię tego. - Zrobisz. Dasz radę.

Wspinaczka.

Nie mam takich mięśni.

Masz.

Każda dziewczyna ma.

A to jest martini.

I strażak w dół.

Gotowa? Dajesz, mała.

Zaczynaj.

Dobrze. Obciągnij palce.

- Utrzymaj się na górze. - Próbuję!

Spróbuj leżeć płasko. Zrób blat.

Uwielbiają to. Pokazuje twoją siłę.

Bardzo dobrze. Tak!

- Boli mnie cipka. - Złap się za stopę.

Dobrze.

- Podeprzyj pupę. - Co?

Wiesz jak.

- Głowa do tyłu. - Spadnę!

Wyprostuj nogi. Obciągnij palce.

Tak jest!

Obciągnij palce.

O, Boże!

Teraz musisz założyć dobre buty.

- Ciężko utrzymać równowagę. - Nie.

W tych jest łatwiej.

Znasz Diamond z Bronksu?

Siema, fikające laski napalone na furę kaski.

Ona ci pomoże. Pomożesz nam.

Siadaj na fotel.

Poćwiczy na tobie prawdziwy taniec.

- O rany. - Kozacko.

Dajesz, niunia. Pokaż co potrafisz.

Dobrze!

Coś takiego.

Boże, co ty robisz?

- Masuję penisa. - Wygnij plecy.

Spójrz na mnie.

- Wypnij tyłek. - Jestem beznadziejna.

Stop.

Nie musisz być zajebistą tancerką.

Musisz tylko faceta zaczarować.

To znaczy?

- Pokaż jej. - Patrz i ucz się.

Jak na nim siadasz,

masz ciągnąć hajs, a nie kutasa.

Czaisz?

Powoli.

- Powoli. - Patrzysz na niego.

Wolniej.

Seksowniej.

I patrzysz na niego.

Uwielbiają to. Im wolniej tym lepiej.

- Jak leniwiec. - A ziom rzuca hajsem.

Pamiętaj, ciągniesz hajs, nie kutasa.

Wyglądasz jak srający kot.

Ma do tego dryg, zarobimy dzisiaj.

Do roboty.

Zgarniemy dzisiaj kupę kasy?

Tak!

Znasz Destiny?

- Jesteś z Queens? - Z Kew Gardens.

- A ja z Briarwood. - Fajnie.

Commenti

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left