Uncut Gems

Uncut Gems

Scarica il sottotitolo Polish

Informazioni sulla release

Uncut Gems 2019 1080p NF WEB-DL DDP5 1 x264-NTG
Un commento di D34DH0R53
Uncut.Gems.2019.1080p.NF.WEB-DL.DDP5.1.x264-NTG

Tag

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
Pubblicato il: 2020-02-08
Download: 48
Sottotitoli per non udenti: No

Anteprima dei sottotitoli in Polish

Le prime 200 righe.

NETFLIX I A24 PREZENTUJĄ

KOPALNIA WELO, ETIOPIA - JESIEŃ 2010

Prawa ściana okrężnicy.

Nie widzę problemów.

Zastawka krętniczo-kątnicza jest różowa

i bez problemów.

Przygotował się do badania. Dobrze się wypróżnił.

HOWARD RATNER - WIEK: 48

Wchodzę do okrężnicy esowatej.

Stwierdzam tu obecność uchyłków.

Wchodzę do zgięcia śledzionowego.

Wygląda czysto.

Środkowa część poprzecznicy.

Chwileczkę. To mi wygląda na polip płaski.

Jakieś dwa centymetry.

NOWY JORK - WIOSNA 2012

Pójdzie do biopsji.

Yussi, jestem za rogiem.

Gdzie się podziewasz, kurwa?

Zaraz będę.

Mam tu dwóch gości.

Mówią, że będą tu cały dzień.

Co jest, kurwa?

- Klienci są. - Za kogo mnie bierzesz?

Podają się za kumpli Arno.

Arno! Powiedz, że zaraz będę.

Arvi, daj mi to.

Jakieś 75 cm, około 35 karatów.

A w środku...

- Słyszałeś? - Imponujące.

Howard. Siemasz, stary.

Mój słynny ziomal Cash.

Luzik. Kaska się kręci.

Dobrze się czujesz?

Spoko. Podadzą mi wyniki przez telefon.

Pokaż się.

- Cześć. Jak tam? - Wporzo.

Gratulacje. Szacun.

Byłem u Flawlessa, ale polecił mi ciebie.

Ponoć masz dobre ceny.

Zrobił ci przysługę. Tamten gość to dupek.

Przyjaciele Arno.

Yussi mówił, że musieliście czekać. Przepraszam.

- Howard. - Phil.

Nie daliście im wody?

- Nie trzeba. - Gdzie woda?

Nie trzeba. Dzięki.

Własna, źródlana woda.

Dostaliśmy ją jako pierwsi.

Rodzice są z ciebie dumni?

Dobra. Z góry mówię, że trochę się spieszę.

Nie mam czasu, bo muszę...

Co ci mówiłem?

Że nie potrzebuję wody. Nie mówiłem?

Dobra.

Dla własnego dobra lepiej znajdź czas.

Chwileczkę.

- Dobra, rozumiemy się. - Rozumiemy się.

- Wszystko gra? - Tak, jak najbardziej.

Spoko. Załatwię to.

Zaraz to załatwię.

Tak się tu nie zachowujemy.

Zostaw go.

Arno Moradiance.

- Nie może teraz rozmawiać. - Nie odbiera.

Wie, że to ty. Nie chce z tobą gadać.

Rozumiem.

- Nie sądzę. - Moment.

Co jest? To nie opera mydlana.

Słuchaj. Dość.

Nie ruszaj się.

Co jest, kurwa?

Znów zaczyna. Nie podskakuj.

To zbędne.

Czyżby? Sami zdecydujemy.

Co to, kurwa?

Ostatnie 12 patyków.

- Magik, kurwa. - Więcej nie mam.

A to? Co to?

Nie mój.

To nie mój!

- Bierz, kurwa. - Bierz pieprzony zegarek.

Chuj jebany.

Arno Moradiance.

Nie może...

Arno, co jest kurwa?

Nasyłasz na mnie komorników? Do mojego biura?

Pojebało cię?

Jestem o krok od ubicia życiowego interesu.

Zobaczysz, jak ci będzie łyso.

A przy okazji, zabrali mi zegarek

wart 20 000 dolarów.

Odliczysz to od tej setki. Jasne?

Oddzwoń!

No proszę. Co tam, moje panie?

Śpi.

Śpi.

Chujnia.

- Hej, Howie. - Jak się masz?

Odchodzą tu pielgrzymki.

Boże. Tylko nie to.

W pracy jesteś, jak ci się zachce.

Pracowałam całą noc.

Dość tego. Wykorzystujesz mnie.

O rany, Howard!

Jest 10.30. Pora wstawać!

Czepiasz się.

Zrobiłaś tu wczoraj imprezę?

Nie. Była tu impreza?

Czemu nie dzwoniłaś?

Dzwoniłam. Około 21.30.

Miałeś oddzwonić. Czekałam kilka godzin...

Zasnąłem.

- Chamstwo. - Kładłem Beniego

- do łóżka, - Kłamiesz.

Nie kłamię!

- Manipulant. - Znów zasnąłem na podłodze!

Jestem wykończony!

Nie kazałam ci mieć dzieci. To nie moja wina.

Przestań pierdolić.

Chcesz się wściekać czy wolisz się przytulić?

Wiem, co wolisz. Chodź tu.

Chodź.

No już. Chodź tu.

Chodź, skarbie.

Chodź. Wiem, że chcesz.

Jestem zestresowany.

Nie oprzesz mi się.

Przecież wiem. No chodź.

Nie. Nie możesz tak.

No chodź. Jeden buziak.

Nie obejrzysz zdjęć?

- Pokaż. - Patrz na to.

- Co to? - Wygląda bosko.

Ja je zrobiłam. Czeka mnie kariera.

- Ile dostałaś? - Trzy i pół koła.

A to kto?

- To The Weeknd. - Jest mega.

Co to za jeden?

Będzie na topie. Chociaż jest z Kanady.

Wygląda jak dureń.

- Jak się masz? - Miło mi.

Howard Ratner, miło mi.

Mam tu coś.

Znacie The Weeknda?

Na krzyżu jest Michael Jackson. Kontrowersyjna rzecz.

Przez to bardziej wartościowa.

Czarne diamenty klasy VS2, platyna.

Zawróć. Nie pokazuj się tu. Wyjdź stąd.

- Zakłady. 24 koła. - Nie siadaj.

Skąd wziąłeś?

Stawiam na KC Lakers. Wynik powyżej linii.

- A Kobe poniżej. - Dobra.

- Nagle podaje... - Na dno.

Dziś nie zdobędzie punktów.

Do tego Sixers na kontrę.

Plus jeden.

- Punkty... - Dokończmy.

Skup się na jednym.

- Serio! - Stracimy punkty.

Demany!

- KG zaraz będzie. - Dokończmy.

Jeśli dotrze przede mną,

jakoś go zatrzymaj.

- Spręż się, kurwa. - Obiecaj.

Kevin Garnett przychodzi

- do mojego salonu. - Mam to gdzieś.

Dokończ zakład.

Piąte piętro.

Mamy prawo tu być. Spytaj właściciela. Pierdol się!

Zabierajcie się stąd!

Wypierdalać!

Wynocha.

Wypierdalać!

- Pierdol się! - Sam się pierdol!

Było się nie wpierdalać.

- Co jest, kurwa? - Słyszysz?

Twoja wina, dupku!

Widzisz?

Nie znam ich!

Nie żyjesz, gnoju.

Myślisz, że to zabawa?

Będziesz się śmiał, dupku.

Nic nie zrobiłem.

Będę cię grzebał w dole, to zobaczymy,

kto się będzie śmiał.

Mam tu klientów. Żenada!

Odejdź.

Spokojnie, David. Wracaj do siebie.

- Wszystko gra. - Tak?

Wyjdź stąd.

To mój salon.

- Halo, otwórz! - Chodźmy.

Dobra. Chryste.

Jesteście od KG?

Zamknijcie drzwi.

To KG, co?

Zamknięte?

To on?

Obłęd. Sprali Yussiego.

More Polish subtitles for Uncut Gems

Commenti

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left