The Informer

The Informer

Scarica il sottotitolo Polish

Informazioni sulla release

The Informer 2019 BDRip x264-AMIABLE
Un commento di D34DH0R53
The.Informer.2019.BDRip.x264-AMIABLE

Tag

bdrip
bdr
x264
BDR
Pubblicato il: 2021-05-13
Download: 57
Sottotitoli per non udenti: No

Anteprima dei sottotitoli in Polish

Le prime 200 righe.

TRZY SEKUNDY

MATKA

- Tak? - Samolot rusza z Miami.

Wyląduje o 9:00 z 6 kilogramami fentanylu. Co ze spotkaniem?

Ma się odbyć.

Muszę mieć pewność. Trzeba wiele przygotować.

Mnie to mówisz?!

To oni.

Nie pękaj. Dasz radę.

W Crazy Heaven, żonki szukam.

Może wpadniesz?

Dzięki, już mam.

Słuchaj...

Dlaczego nigdy z nami nie wychodzisz? Nigdy nie masz czasu.

Posłuchaj, samolot ląduje o 9:00. Musisz wytrzeźwieć.

Spoko.

Sześciu na pokładzie.

Kurwa, jesteś genialny.

Jutro z nim siadamy. Sześciu gości zrobi na nim wrażenie.

Staszek, kończ te balety. Wpadnę po ciebie

za 2 godziny. Musisz być trzeźwy jak świnia.

Taki się już urodziłem, mordo! Trzeźwy jak skurwysyn!

Przepraszam, za głośno mówiłem?

- Ten pan nie powinien przeklinać w domu. - Masz rację, skarbie. Nie powinien.

SPOTKANIE POTWIERDZONE

Pamiętasz o tym nocowaniu pod namiotem?

Tylko ja i mama?

Dzisiaj.

- Serio? - Jasne.

Obudzisz mamę?

- Jesteś pewny? - Tak, idź ją budzić!

Mamo, wstawaj!

Pobudka!

Jedziemy pod namiot!

Jest potwierdzenie.

Masz 20 minut.

Nie zapalaj światła.

Tak?

Szefie, Koslow rano zaprowadzi nas do Generała. Proszę o pozwolenie.

Sekunda, Wilcox.

Ilu masz ludzi?

11 - 4 na podglądzie, 7 w ekipie aresztującej.

Dobra robota. Koslow to twój pomysł.

Nagroda cię nie minie.

Zgoda, możecie działać.

Dziękuję, szefie.

Panie i panowie, dziękuję za przybycie. To jest Ryszard Klimek.

Jego gang jest jednym z najważniejszych importerów i dystrybutorów fentanylu,

najmodniejszego narkotyku, nazywanego też syntetyczną heroiną.

To będzie wasz cel.

Nasz informator, jego główny przemytnik, przekaże Generałowi narkotyki w fabryce.

Zapamiętajcie, jak wygląda i odpuśćcie mu, gdy zaczniemy akcję.

Szef ekipy taktycznej przedstawi plan budynku i dokończy odprawę.

Pete, to mi niepotrzebne.

Nikomu nie otwieraj.

- Jak nie wrócę do pierwszej... - Nie chcę tego słuchać.

...wyjedźcie beze mnie, jasne? Musisz mi to obiecać.

Jutro o tej porze będziemy daleko stąd.

Dobra, znasz plan. Wszystko będzie się nagrywać.

Masz tu swój każdy prywatny kontakt. Matka, kuzynka Jackie i ojciec - to ja.

W razie potrzeby piszę do ciebie na What's Appie jako jedna z tych osób.

Jeśli zadzwonię, nie rób zdziwionej miny, tylko odbieraj.

Zanim poznasz Generała, zabiorą ci całą elektronikę.

To musi być w środku.

Mój podsłuch.

Dzisiaj bierzesz mój.

Narażam swój tyłek, czyli podsłuch jest mój.

Sprawdźmy.

Możesz się odwrócić?

Tak, przepraszam.

Gdybyś czuł się zagrożony, poproś o papierosa.

Wtedy po ciebie przyjedziemy.

Zyskasz trochę na czasie.

Gotowe.

Riley, robimy test.

Powiedz coś.

Polaczki mają w dupie moje fajki.

Idealnie.

Załatwione.

Mamy 12 czerwca 2017 roku, godz. 5:00.

Mówi specjalna agentka FBI Erica Wilcox.

Nagrania dokona świadek

1245-Xray-8

w sprawie numer 9-A-NY145774.

Za swoją zgodą nagra spotkanie

ze Staszkiem Cusikiem i Ryszardem Klimkiem.

Ludzie, nie za bardzo się wystawiacie z tym vanem?!

Dobra, ruszam za nimi priusem.

Zatrzymamy się przy monopolowym. Muszę kupić wujowi flaszkę.

Boże, ale się podkłada.

Znasz Whiteya Fiska?

- Tak, siedzieliśmy razem. - Ufasz mu?

Swój gość, a co?

Mamy kupca. Jedziemy do baru Agnieszka.

Zaraz, skąd ten kupiec?

Sprawdzony, jest ok.

Kurwa!

JEDŹ DO OJCA, TERAZ!

Chcę zobaczyć minę wujka, jak zobaczy tyle kasy.

Jezu, ale mnie wkurwia ta moja kuzynka.

Poznaj mnie z nią.

Odpuść. Niezły z niej paszkwil, uwierz mi!

Musi trzymać się planu. Zaraz spieprzy sprawę.

Jedziemy za nimi na Greenpoint?

Zmiana planu, panowie.

Nasz informator ma zawieźć kupcowi towar po drodze do Klimka.

Jeśli dojdzie do wymiany, aresztujcie kupca i przejmijcie towar.

Jedziemy za nimi.

My ich śledzimy, wy trzymacie się blisko.

Przyjąłem.

Siadaj tutaj.

Biorę wszystko, co masz.

Wszystko?

Zgadza się. Co do grama.

Ile tu mamy?

Pół czy całe kilo?

Sześć.

Jebany, 6 kilo?!

Polaczki z 6 kilosami fentanylu?

Zajebiście. Powaliło was, mordy.

Nie mam tyle hajsu, ale wezmę wszystko.

Nie masz kasy na całość?

Mam, ale za trójkę.

Resztę skołuję za parę godzin. Przywiozę wam gotówkę!

Wyluzuj.

Jestem na luzie, polaczku.

A nie wyglądasz.

Ty wozisz kasę?

Chcecie ten hajs, czy nie?

3 kilo to 85 koła.

Umiem liczyć, kurwa.

- Skombinowałeś tyle w 2 godziny? - Chyba nie wiecie, z kim gadacie.

Nie znam cię. Siedziałeś w Bale Hill?

- Tak jest. - Whitey Fisk?

Od 2005 do 2009.

Ja też tam garowałem.

Tak?

Whitey siedział w 3 sektorze.

W sektorze D.

- Tam nie ma numerów. - Z kim jeszcze siedziałeś?

Pierdolcie się.

Dajcie mi pół kilo.

- Tyle mogę zapłacić. Chrzanić to. - Mówiłeś o trzech kilo.

Teraz chcę pół kilo.

- Jakiś problem? - Nie odpowiadasz na pytania.

Niby jakie?

Z kim siedziałeś?

- Z Cantrellem i Del Rayem. Pierdol się. - Ja mam się pierdolić?

Del Raya zamordowano,

a Cantrell chodzi po ścianach w psychiatryku w Ulsterze.

Nie ma jak ich sprawdzić.

I co z tego, kurwa?

Pytam ostatni raz.

Skąd taki latynoski ćpun skołował 85 tysi w dwie godziny?

Ostro mi tu jedziesz, cholera.

Nie znasz mnie.

Jesteś psem?

Żadnym, kurwa, psem. Co ty pierdzielisz?

Glina.

Jeb się.

Jak się dowiedzą, będziesz trupem. Rozumiesz?

Nie powtarzaj tych bredni. To poważne oskarżenie, koleś.

Mówię ci, będziesz trup.

A ty kto?

Diler, debilu. Ale nie pójdę siedzieć za zabicie gliny.

- Ekipa daleko? - 5 do 7 minut.

Wezwij ich, już.

Ruszajcie w tej chwili.

Pokaż kasę.

Wyskakuj, kurwa, z kasy.

Pierdolę. Nie chcecie, to się walcie.

Masz ostatnią szansę.

Za kilka sekund ją przegapisz.

Rozumiesz, do cholery?

Wypieprzaj stąd. Tracę tylko czas z tym dupkiem.

Nie dotykaj mnie!

- Mówiłem, wypierdalaj! - Zostaw mnie, chuju!

Jeszcze raz mi tu naściemniasz, to zabiję.

Zamknąć ryje, kurwa!

Nie ruszać się! Ręce do góry!

Policja z Nowego Jorku!

Spokój, ty też, sukinsynu!

Jestem na podsłuchu, debilu!

Co ty, kurwa?!

Burrito jebło na ziemię!

Nie zabijaj gliniarzy w Nowym Jorku.

Skocz po worki na śmieci.

Trzeba to sprzątnąć!

Wychodzę na fajka.

Odwołaj ekipę. Trzeba ukryć wóz.

Oni tam będą za 2 minuty.

Zastrzelono gliniarza. Odwołaj ich.

Akcja odwołana.

Co ty odpierdalasz?

Właź, jesteś mi potrzebny.

Kiedy wpadłeś na to, że to glina?

Jak zaczęliśmy gadać.

Pomyślałem, że to świeżak i że akcja go przerosła.

Liczyłem na to, że skorzysta z okazji i zwieje.

Kopiąc i rzucając na ziemię, uprzejmie zachęcałeś go do ucieczki?

Commenti

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left