Ang unang 200 linya.
Nie ma mowy, żeby się zamknęli linie lotnicze na jakąś grypę.
Tak, kochanie, mówiłem ci.
będę na samolot o dziewiątej rano.
Będę w domu o siódmej.
Nie, nie masz się czym martwić o. Nawet nie piję.
W porządku.
Tak.
Tak jak rozmawialiśmy.
Wiesz co? Praca wzywa.
Pozwól, że oddzwonię.
Świetny.
Czy ty potrzebujesz świeżego ręcznika?
Tak, czy to wszystko, co mogę dostać?
Czy mogę wziąć ten?
Proszę.
Co powiesz na drinka?
Panie Caustin, czy mogę ci coś kupić?
O Tak.
Wezmę whisky.
A jeden z nich?
Zbliża się jedna whisky.
Ach.
O mój Boże!
Pomoc!
Z Nowego Yorku jedziemy teraz do Kalifornii,
najbardziej w kraju ludne państwo.
To dziwne Rzeczywiście w sobotę.
Połowa ludność stanu, 22 miliony,
może zostać zainfekowany Z koronawirusem
w ciągu najbliższych ośmiu tygodni.
Złoty Stan jest w trybie wyłączenia.
Normalnie tętniące życiem powierzchnie handlowe
wyglądać jak duch miasta jak Kalifornijczycy
spędzić pierwszy weekend na zablokowanie dystansu społecznego.
Wpływ ludzi zostać w domu
jest odczuwalny w Hollywood.
Potrzebujemy spłaszczyć krzywą
w stanie Kalifornia.
Kolejny dzień w raju.
Wiesz, myślę, że mój korzenie będą ciemne
do końca tygodnia.
To znaczy, jeśli są nie jest już szary
od całego tego szaleństwa.
Życie w środku jest dla pustelnicy, nie dla mnie.
Nie dla nas.
Ale potem zacząłem myśleć o wszystkich pierwszych reagujących
i medycy i co by dali
być teraz w moich butach, więc
Wiem, że powiedziałem to 100 razy wcześniej, ale powiem to jeszcze raz.
Bycie wdzięcznym jest wszystkim.
Jestem wdzięczna za mojego męża. Jestem wdzięczny za to miejsce.
I oczywiście wszyscy.
Pierdolić.
I wy wszyscy.
I wy wszyscy.
Wy chłopaki.
Po prostu kolejny dzień w raju.
Wiesz, myślę, że moje korzenie będą być ciemno pod koniec...
Och, Ty!
Jan.
- Imponujące pływanie. - Dziękuję Ci.
Wiesz, co było imponujący? Ta margarita.
Dlaczego, dziękuję ty. Świeży sok z limonki.
Tak? Tak jak powiedziałem, robi dużą różnicę.
Miałeś rację.
Czy mogę dostać kolejnego drinka?
Jesteśmy świetni, dziękuję.
Muszę tylko naprawić te włosy poddane kwarantannie.
Wymyka się spod kontroli.
Nie mam tego problemu.
Och dziękuje.
Nie ma za co.
Czy ona nas nie lubi?
Nie? Nie. Ona właśnie trzyma się dla siebie.
- To nie tylko ja, prawda? - Nie, nie, to...
- Hej mała. - Hej.
Jestem zmęczony.
Och, jesteś zmęczony? Ty chcesz leżeć na słońcu?
Nie, nie wiem.
Po prostu się stresuję.
Tak, wiem. Mogę to poczuć.
Mówię poważnie, John. Jak długo zostaniemy tutaj?
Nie wiem Dopóki to się nie skończy?
Nie mogę latać z koronami. Nigdzie nie ma lotów.
Mówią wszyscy na miejscu,
i nie wiem co jeszcze...
Co to za dźwięk?
To mama zarabia.
Och, kiedy tata dostanie ranę?
Może tatuś dostanie napiwek bo to było całkiem dobre.
- Jest całkiem niezły, prawda? - Tak.
Powinieneś rzucić swoją codzienną pracę.
- Podoba Ci się to? - Uwielbiam ten żart.
- Która godzina? - Nie wiem.
Masz gdzieś? musisz być?
Nie, po prostu zapomniałem wziąć moje pigułki.
Możesz je dla mnie zdobyć? Są tam.
Obsługa tutaj jest świetna.
Weź swoje pigułki szczęścia.
miałem na myśli i tak się z nich wydostać.
Tak?
Ten pandemia jest taka dziwna.
Wszystkie te puste korytarze, czerwone światła.
Przyprawia mnie o ciarki.
Tylko mały personel i? nas w tym ogromnym miejscu?
Mam na myśli, jak się mamy? za to wszystko zapłacisz?
Hm.
Kredyt.
To nie jest odpowiedź.
Zrelaksuj się.
Przeszliśmy do aromaterapeutyczna część masażu.
To środek do dezynfekcji rąk.
Oh.
Cóż, teraz to środek dezynfekujący z powrotem.
- W porządku. - Mm-hm!
- Nie ma jeszcze słów. - Nie ma żadnego?
Och, wino.
Dokładnie na czas.
- Dziękuję Panu. - Absolutnie.
Przedstawiam wam ta butelka wina,
z dolnego kosza z ostatnich dostępnych
- szafa w kuchni. - Mój ulubiony!
Skąd wiedziałeś?
po prostu wiesz, Zaryzykowałem.
Zorganizowałeś to wszystko?
- Miałem pomoc od Ty. - To mój ulubiony.
Ja wiem.
- Pachnie jak Francja. - Tak, jak piasek, prawda?
Tak.
Pozdrawiam.
Kocham Cię.
- Czy pan teraz, panie Burke? - Tak, pani Burke.
Ja też cię kocham.
Co? Nie.
Czekaj, jest Już godzina 10?
Chyba tak.
- Dobrze, więc... - W porządku.
Oto do najdziwniejszy miesiąc miodowy w historii.
Za najlepszy miesiąc miodowy w historii.
- To miałem na myśli. - Tak.
Pozdrawiam.
Mm.
Mm! Mówiąc o najdziwniejszych.
Ten pokój jest tam, gdzie mieli Nagrody Akademii w 1929 roku.
Pierwsze Oscary.
I wiesz jak mają wszystkich
wyjechać na koniec nocy?
- Nie? Powiedz mi. - To jest bardzo dziwne.
- Wyłączają wszystkie światła. - W porządku?
A potem ten duży zapaliło się czerwone straszne światło
a potem wszyscy po prostu bardzo cicho załatwione.
- Jesteś taki gówniany. - To prawda!
- Nie. - Wszyscy mieli maski.
- Nie maski pandemiczne, jak- - Nie, oczywiście nie.
Napalone, napalone maski.
Tak, co jeszcze czy mieli na sobie?
1929 gówno.
W porządku?
- Ale nie na długo. - Nie.
Zanim po prostu zaczęli...
O mój Boże, John.
Ktoś właśnie zaoferował mi 600 robić zdjęcia moich stóp.
Myślisz, że powinienem to zrobić?
Tak. Tak, zrób to.
- Tak? - Tak!
Ale wyślij zdjęcia moich stóp.
- Te piękności. - Eww.
Chodź, spójrz na te dzieci.
Tak?
Cześć!
Dziękuję, świetnie.
- Podobnie? - Tak.
Oh!
- Mamy szczęście. - Nie chcę tego jeść.
- Ja wiem. - Nie każ mi tego jeść.
nie będę sprawić, żebyś to zjadł.
Czy uważasz, że automat na pięć
nadal ma w sobie jedzenie?
Mm!
Cóż, jeśli tak, to nie za długo.
- Do widzenia! - Do widzenia.
Zgubiłeś się?
Przykro mi, Ja... przepraszam.
Czy powinieneś to robić?
I...
Przykro mi.
Szukałem celebrytów.
Znalazłeś jakieś?
Charlie Sheen?
- On liczy! - Tak, jasne!
Tak tak!
Nie martw się o to. 12 dni sprawi, że każdy oszaleje.
- Czy to to? - 12 dni, tak.
Czuję się jak to było od zawsze.
Mm. Opowiedz mi o tym.
Hej, Ty. Myślałem, że my byli tu tylko ludzie?
Och, jesteśmy. Spójrz, ja po prostu noś dużo kapeluszy.
Więc pozwoliłem kilku rzeczom się wymknąć przez pęknięcia, ale uh,
- Teraz to naprawię. - W porządku.
Tak?
No comments yet. Be the first to leave one.