Ang unang 200 linya.
Firma ABS
Hleb Studio
Towarzystwo Rosyjskie historii wojny
-Wyjmij je z wozu! -Tak jest.
Cholera ten kraj,
i cholerna ta pogoda.
No dalej, pośpiesz się.
Ruszaj tyłkami. Tu jest zimno.
Słyszałeś te historie?
Tak właśnie myślę. Lepiej stąd uciekajmy.
Uspokój się.
Dlaczego ma na głowie worek?
Brak pomysłu.
Mamy go takiego.
Może jest szpiegiem?
Zdejmij to z niego.
Zobaczmy, kim on właściwie jest.
Proszę, bądź spokojny, oficerze.
Jesteśmy tylko artystami, tylko aktorzy,
i wykonujemy...
w szpitalach dla rannych żołnierzy.
Nie, nie jesteśmy żołnierzami. Jesteśmy...
jesteśmy artystami.
Nie jesteśmy żołnierzami.
Nie mówię tym. Nie mówię po niemiecku.
I tu,
ta kobieta jest moją żoną.
Jaki jest niemiecki dla dzieci?
Dziecko! Dzieci! Dwoje dzieci.
Kim on do diabła jest?
Cóż, zdecydowanie jest...
nie Hitler.
Myślę, że powiedział, że są aktorami.
Grają sztuki teatralne.
Hej ty.
Pokaż nam swój teatr.
Ale sierżancie,
czy w ogóle wolno nam zastrzelić Hitlera?
Chcę zobaczyć, jak...
ci komuniści przedstawiają nasz lider, dobrze?
Ty, szumowinie.
Pokaż nam swoje wyniki
albo strzelę ci w obie nogi.
A potem sprawię, że będziesz nas oglądać...
zabij tę swoją sukę.
Myślisz, że to zrozumiał?
Dobrze przetłumacz dla mnie.
Nie mogę tego przetłumaczyć. Znam tylko kilka rosyjskich słów.
Tłumaczyć. To rozkaz.
Pokaż mi.
Pokaż nam. Pokaż nam.
Ale, ale pokaż, pokaż co?
Co możemy pokazać? Pokaż mu co?
Pokazać.
Może „teatr”?
Pokaż nam trochę teatru.
Teatr? Teatr!
Teatr. Chce, żebyśmy pokazali teatr.
Rozumiem. Potrzebowałbym...
jedna minuta.
Dziękuję Ci.
-Hej, Lyono. Zabiją nas za to. -Ninoczka, cii.
Posłuchaj mnie. Tak.
Spójrz, to nasza szansa.
Może nasza jedyna nadzieja.
Powiedział, może pozwolą nam odejść. Zrobię to.
Tak? Nina, tak bardzo cię kocham.
Uwaga UWAGA.
Niemcy...
ponad wszystko!
To nasza nowa...
aktor.
Niemcy...
aktor!
Nasza nowa kantalupa, bez kantalupy,
bez, to są Niemcy!
Nie strzelaj.
Te. Tam jest.
74, 21,
-Co on bełkocze? -Brak pomysłu.
Nie rozumiem. Czy on jest szalony?
Przede wszystkim Niemcy!
Hej!
Nie strzelaj.
-Nie strzelaj. Nie... -Przestań. Zabiją nas za to.
Zatrzymać!
To nie jest śmieszne.
Teraz pokażę ci prawdziwy teatr!
Uwaga!
Prezentuj broń! Cel!
Panie, zmiłuj się.
-Gdzie on jest? - Nic nie widzę.
Widzieć?
A ludzie nie wierzą w Boga!
Ale Bóg istnieje!
Dziękuję Ci.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Gdzie--
Skąd jesteś? Czy ty...
a gdzie są inni?
Czy jesteś sam? Jesteś sam?
Złapali mnie i moją żonę.
Stało się to wczoraj.
Po prostu jechaliśmy, i zatrzymali nas.
I zabili... Kierowca.
Nazywał się Yura.
Zabili naszego kierowcę, Yura!
Właśnie go zabili.
Faszyści... Nie martw się że wyglądam jak Hitler.
Jesteśmy aktorami.
Występujemy w szpitalach wojskowych, zobaczysz?
I naprawdę, naprawdę nienawidzę Hitlera.
Naprawdę nienawidzę tego kawałka szumowiny wiesz?
Dziękuję Ci.
I nie chcę...
Proszę czekać! Proszę!
Po prostu powiedz nam swoje imię!
Wstań.
Wstań!
Ale już.
Żadnych brudnych sztuczek.
Konstantin, przeszukaj go.
Jestem przyjacielski.
Jestem przyjacielem.
Cóż, zobaczymy,
nie będziemy?
Z czego się śmiejesz?
Ruszaj się.
Rusz swój tyłek.
Chciałbym, żeby było lato,
i wszyscy chodziliśmy do mojego domu nad morzem.
Wyobraź sobie, że jest piękny gorący dzień.
Twoje stopy przyklejają się do piasku, bo jest tak gorąco
skwar.
I morze, jest ciepły jak świeże mleko.
Potem biegniesz z powrotem do domu,
gdzie jest ogromna beczka, i jest pełny...
zimnego piwa. Napełniasz szklankę pełną,
i wypij jednym haustem.
Ale teraz,
Zadowoliłbym się nawet ciepłym piwem.
Nie strzelaj. To tylko my.
-Dowódca, -Co?
Znaleźliśmy go w lesie, zamarznięte do piekła.
Idź usiądź.
Czy jest Niemcem?
Wygląda jak jeden z naszych, Rosjanin.
Czy możemy użyć jego płaszcza, myślisz?
Sierżancie, zdejmij jego płaszcz.
Tutaj.
Masz trochę.
Jeszcze nikt się nie odpręża.
Przygotuj się do wyruszenia.
Chodź, ruszaj tyłkami. Ruszaj tyłkami!
Dlaczego go przyprowadziłeś?
Mogłeś go zastrzelić na miejscu.
Zastrzel go?
Więc dlaczego miałbym go zastrzelić?
Nie wiedząc o nim więcej?
A jeśli naprawdę jest jednym z naszych?
Widzieliśmy tego rodzaju „nasze” wcześniej.
Dezerter.
A czym wtedy jesteś?
Porucznik, myślisz, że mógłbyś go teraz nosić?
Umieścić go w dół.
Moje plecy.
Oszczędzaj siły, nie powinieneś tak dużo mówić.
Daj spokój. Nie bądź śmieszny.
Gotowe?
Rozmowa nie jest taka wielka sprawa.
Masz papierosa?
Po prostu staraj się nie ruszać.
Zabierzemy cię do szpitala.
Teraz nie ruszaj się. Twoja rana może się ponownie otworzyć.
Jak długo jeszcze?
Jeśli Bóg to zezwoli,
spotkamy się z moim przyjacielem jutro do kolacji.
A czy twój przyjaciel będzie miał bimber?
To jedyna rzecz troszczysz się o?
-Wylewam moje... -Sierżant,
po prostu przestań mówić.
Jakim typem osoby jesteś?
Zawsze mówisz, mówisz, mówisz.
To tylko moja postać, poruczniku.
Znam historię o charakterze.
Niemcy mieli strzelać trzech jeńców.
Położyli je pod ścianą.
Rosjanin,
Anglik i Francuz.
Ci Niemcy,
tak mili jak oni,
zaproponował spełnienie ich ostatnich życzeń.
Anglik poprosił o...
Whisky.
Cóż, przynieśli whisky i ściągnął go w dół.
Francuz mówi: “Poproszę trochę szampana.”
I tak mu dali szampana.
A ty, panie rosyjski.
Jakie jest twoje ostatnie życzenie?
No comments yet. Be the first to leave one.