Ang unang 200 linya.
Więc co chcesz zrobić?
Tak myślałem.
O co chodzi?
Nic, po prostu zwolnij trochę.
Tak, jasne.
Perry, mówię poważnie.
Naprawdę lubię twój samochód.
Tak, to był Ricky.
Och, przepraszam.
Został zabity przez tego drania sukinsyn.
Przysięgam na Boga, że tak było, najgorsza noc w moim życiu.
Tak mi przykro.
Tak, ten samochód to wszystko, co muszę pamiętaj go przez.
Cóż, może to sprawi, że czuć się lepiej.
Co to było?
Nie przestawaj, przestań.
Zdecydowanie coś słyszałem.
Pochodził stamtąd.
Co ty robisz?
Witaj?
Hej Tyler, czy to ty, bracie?
Wino z gruszek?
Wino z gruszek!
Wiesz co?
Teraz to naprawdę nie jest śmieszne.
Więc dlaczego nie wyjdziesz?
Słuchaj, nie mogę się spieszyć z kimkolwiek,
którego szukasz.
Proszę nie!
Więc oto jesteś,
co tak długo znaleźć mnie?
Ty draniu.
Twoja ręka drży, bo masz wątpliwości.
Nie będziesz ciągnąć ten wyzwalacz.
Pierdol się.
nie mam żadnych wątpliwości, zabiłeś moich przyjaciół.
Twoi przyjaciele stanęli mi na drodze.
I mnie też zabijesz jeśli da się szansę.
Gdybym chciał, żebyś umarł, nie mielibyśmy tego
rozmowa ze sobą teraz, dobrze?
Lubiłeś ich zabijać.
Cóż, to powinno sprawić bez różnicy
bo zabijanie przychodzi łatwiej dla niektórych ludzi,
kogoś takiego jak ja.
Nigdy nie przypuszczano być takim.
Obiecałeś, że nigdy zrobiłby to.
Pierścień musiał być zabezpieczony
i twoi pieprzeni przyjaciele stanął na drodze.
Pierdol się!
Przestań tak mówić!
Potrzebowałem pierścionka.
I nie mogłem tego zdobyć bez twojej pomocy Adrianno.
Otrzymasz rekompensatę.
Ty sukinsynu!
Rzuć broń albo wrzucę to
pieprzony nóż rzeźnika prosto do twojej głowy.
Nie boje się ciebie.
Nigdy więcej.
Wódz wyznaczył nagrodę na Twojej głowie.
Zabiję cię i przyniosę mu maska
i wezmę wszystkie pieniądze kiedykolwiek potrzebuję.
Naprawdę myślisz, że szef jest… pozwoli ci żyć?
Najpierw pierścień, a teraz maska.
Wieje przez niego zły wiatr.
Klątwa nie jest pogrzebana w piasku, moje dziecko.
Wezmę moje szanse.
Adrianno, klątwa żyje.
Zły wiatr wieje przez ciebie też.
Słabość wroga tworzy naszą siłę.
Z tej siły możemy się rozwijać.
Możemy prosperować w życiu, i w śmierci.
W końcu ci wszyscy przed nami nie są naprawdę martwi.
Ich serca mogą bić w duszach
które zostawiają.
W przejściu jest godność ten świat
do następnego.
W końcu tragedia życia nie jest śmiercią.
Tragedia życia jest tym, co my pozwólmy umrzeć w nas
póki żyjemy.
Witaj?
Czy to się skończyło?
Tak.
Dobry.
Przynieś mi maskę.
Nie.
Bez maski, bez nagrody.
Nie chcę twoich pieniędzy, szefie.
Nic nie chcę zrobić z tobą.
Jest za późno za to, kochanie.
Jest za późno za wiele rzeczy.
Przynieś mi maskę.
Maska zniknęła.
Pochowany w ziemi, zwrócone ziemi.
To koniec wszystkiego tego, szefie.
Nigdy więcej maski, nigdy więcej zabójstw.
Nie waż się mi przeciwstawiać.
To koniec.
To nie koniec, ty mała suko.
To nie koniec dopóki nie powiem, że to koniec!
Musisz zapłacić za co zrobiłeś.
Skończę...
Graj.
Adrianno, wiesz kto to jest.
I wiesz, czego chcę.
Myślisz, że masz kontrolę?
Myślisz, że dzwonisz strzały?
Jesteś poza swoją głębią, mała dziewczynka.
Pozwól, że zrobię to tak proste dla Ciebie, jak to możliwe.
Przyniesiesz mi maskę dziś wieczorem lub nie będziesz żyć
do zobaczenia jutro.
Czy my kurwa jasne!
I um, idziesz do mnie teraz?
Teraz z tym.
przepraszam, po prostu byłam naprawdę Próbować...
Co?
Musisz o tym pomyśleć?
- ja właśnie... - Przestraszony?
Jesteś przestraszony?
Żwawiej, żwawiej, ona jest tutaj teraz.
Tak, ale mogliśmy być tam robi...
Zamknij się.
Ten drań nie żyje.
Ale dlaczego nie możesz? Znajdź go?
Słuchaj, nikt nie mógłby nawet przeżyj to, dobrze.
Nie bądźmy głupi.
Co sprawia, że myślisz on jest człowiekiem?
O mój Boże, wystarczy.
To jest niedorzeczne.
Na serio.
Wystarczająco.
Co słychać?
Dobra, w porządku, w porządku.
- Żwawiej, żwawiej. - Mamo, chcę iść.
To była Tora Carmichael, prawda?
To nie twoja sprawa.
Była z Perry tej nocy,
w noc, w której zaginął.
Wszyscy o tym mówią.
Wy wciąż nie macie znalazłeś go, prawda?
Och, daj spokój, uspokój się.
Nie, ale wiesz kim on jest, prawidłowy?
Perry jest młodszym bratem Ricky'ego.
I wiesz dokładnie co? zdarzyło się Ricky'emu.
Tak, wiemy co się stało do Ricky'ego.
Zgadnij, kto zrobił papierkową robotę?
Dobra, a więc jak ty? wiem, że psychol
nie ma go teraz?
O mój Boże, wystarczy tego.
Posłuchaj, musisz spojrzeć w tym, dobrze.
Widzisz to? Co?
Dobra, po prostu... w porządku, przestań.
Nie, musisz na to spojrzeć, Adrianna, dobrze
i przebij się przez głowę.
- Damon nie żyje. - Dobrze, dobrze.
Oficerze, proszę po prostu je zdobądź z dala ode mnie.
Kevin, odłóż to.
- Odłóż to. - Szeryf.
Powinieneś był nawet mieć te, chodź.
Ona musi to dostać poza jej systemem.
Ja tylko... to i zamów, odłóż je.
- Och, dobrze. - Pospiesz się.
Spójrz na to.
Spójrz na to gówno.
Postaraj się zrobić uczciwy sposób tam.
Bez hazardu innych ludzi pieniądze, materiały informacyjne
ssanie ludzi do sucha, wiesz.
Powodzenia.
Nowy wygląd.
Nawet jeśli przeżył,
bandyci Tocho wykończyłby go.
Nie lubią zostawiać rzeczy na niedokończone.
Prawidłowy?
I ja też nie, dobrze.
Właściwie Kevin,
idź aresztować to sukinsyn.
Och, z twoich ust, szeryfie.
czekałem na te słowa przez cały dzień.
Właściwie, ja i szef w pokoju
o około, nie wiem, 10 minut,
nawet nie będziesz potrzebować oskarżenie od tego faceta.
Hej!
Po prostu go podnieś, tak jak powiedziałem.
Dobra, Kevin?
Byłem... właśnie to próbowałem zrobić
cały czas z przyjemnością.
Więc um, masz jakichś przyjaciół
możesz o tym porozmawiać?
Nikt tak naprawdę tego nie rozumie.
Co um... co z um...
- Javon? - Tak.
Tak, po prostu lubi żartować
i nigdy tak naprawdę nie chce rozmawiaj o czymkolwiek.
Daj temu czas.
To minie.
Dobra.
Hej, dzięki za pozostanie tak późno, w porządku, Adrianna.
- Pewnie. - Doceniam to.
Potrzebujesz windy do domu?
Nie, um, myślę, że jestem dobry.
Jesteś dobry?
No comments yet. Be the first to leave one.