The Hot Chick

The Hot Chick

دانلود زیرنویس Polish

هماهنگ با نسخه‌های زیر

The Hot Chick 2002 WEB-DL DSNP
ناشر ChristopherCavco

برچسب‌ها

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
تاریخ انتشار: 2021-03-25
تعداد دانلود: 40
مخصوص ناشنوایان: No

پیش‌نمایش زیرنویس Polish

نخستین 200 خط.

Abisynia, 50 r. p.n.e.

Gdzie moja oblubienica?

Włóż moją szatę ślubną. Szybko!

Będziesz władczynią, nie niewolnicą.

Chodź. Oblubieniec czeka.

-Gotowa? -Tak.

-Super. -Mam pytanie.

Czemu mam na sobie strój naszych rywali?

Tegoroczne motto to zjednoczenie cheerleaderek.

Dobrej zabawy.

Każdy gość to oszust, w bajerach znakomity,

myśli tylko o tym, którą dziś zali...

Czysta to satyra, jeśli mu pozwolisz,

jesteś zwykła zdzi... Rapować każdy może...

-Nie zrobiła tego. -Zrobiła.

-Jak wcisnęłaś się w te portki? -Właśnie.

Też ekstra wyglądacie.

Ling-Ling, zapomniałaś lunchu, kwiatuszku.

Kurczak,

-bulgogi ikim chee. -Dzięki, mamo.

Uczcie się dobrze.

-Ling-Ling? -Kto dzwoni?

Współczuję.

Czemu tata wszedł do tego koreańskiego sklepu?

Oddaję klasówki

na temat procesów czarownic. Tylko Eden dostała szóstkę.

To nie fair. Tylko ona była ich świadkiem.

-Pani dyrektor... -Świetnie zagrzewałyście widownię.

Pani pewnie też była świetna jako kapitan cheerleaderek.

Skąd. Ja wolałam występy muzyczne.

Grałam na tubie w orkiestrze reprezentacyjnej.

Zwolni nas pani z lekcji, byśmy mogły poćwiczyć?

Czy ja wiem, Jessiko...

Ten puchar będzie tu świetnie wyglądał.

W porządku.

Pycha.

Ile płacę?

Na koszt firmy.

Naprawdę?

Dzięki.

Kto za to zapłaci?

Nie nadajesz się do handlu!

Ty obżartuchu! Pójdzie ci to w biodra!

-Uwaga! -Bianca!

Wyglądasz super, Jessiko.

To ty wyładniałaś czy przyjaciółki zbrzydły?

Ty też nieźle się prezentujesz. Jesz mniej czy rzygasz więcej?

Rzyga więcej.

Powodzenia na zawodach.

Nawzajem.

Pa!

Idziemy.

-Co jest? -Zaczekajcie.

Fajne.

Słucham panie?

Co to?

To lutnia senegalska, wystrugana z jednego kawałka drewna,

używana w rytuałach płodności.

-Super. -Można tu wkładać trawkę.

-Spójrzcie. -Piękna rzecz.

Model więzienia na Robben Island, gdzie trzymano Nelsona Mandelę

przez 27 lat. Przed upadkiem apartheidu.

Wyszedł stamtąd, nie czując nienawiści.

I został prezydentem RPA, po tym, jak go uwolnili.

Tutaj też można schować trawkę.

Wspaniała sprawa.

Idę spać. W razie czego wołajcie.

Dzięki.

Tam jest zaplecze.

Patrząc na to, jestem dumna, że jestem Afro-Amerykanką.

Przeszłaś obok salonu i się nie przywitałaś.

Cześć.

Pa, dziewczyny.

Perły...

Przestań walić!

Przepraszam, nie wiedziałem, że słychać.

Spójrzcie na te kolczyki.

Wszystkie dziewczyny będą mi zazdrościć.

I tak są zazdrosne.

-Ile kosztują? -Nie są na sprzedaż. To antyk.

To wszystko.

Masz tylko 18 $?

Wszyscy płacą kartami kredytowymi.

Poczęstuj sięnachos.

To na dzieci autystyczne.

Jestem tu! Ratunku!

Piękny.

Przepraszam...

Wlew jest tam.

Przecież to stacja z pełną obsługą. Niech pan sprawdzi olej.

Ale się napracuje.

Minimalna pensja, maksymalny dupek.

Dobre.

Patrzcie.

-Przepraszam. -Jesteś okropna.

Nic mi nie jest.

Załatwię go jeszcze raz.

Ale jestem śliczna.

Smark!

Czego tu szukasz? Włożyłeś mój stanik?

Nie włożyłem. Przykładam go do siebie.

Wynocha!

Czekaj. Co ci się stało?

Nic.

To znowu ten mały Cavanaugh?

Chodź tu. A to gnojek.

Jeszcze mnie popamięta.

Gotowe. Tak lepiej.

To moja szminka?!

Kiedy to robisz, czuję mrowienie w nodze.

Naprawdę? A kiedy cię całuję...

tu?

Wyjedź ze mną na weekend.

Głuptasku, mówiłam, że się z tobą nie prześpię.

Możemy pić czekoladę i grać w scrabble.

Nazywaj to, jak chcesz. I tak nici z seksu.

Billy,

zrozum...

Wiesz, że to jest dla mnie ważne.

Kiedy nadejdzie ta chwila, chcę, by była idealna.

Nie mam zamiaru cię poganiać...

Dziękuję.

Może zmienisz zdanie. Mogę zaczekać.

I tak się nie doczekasz.

Dobranoc.

Masz życie jak księżniczka z bajki. A Billy to twój książę.

Czasami to mnie przeraża.

Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby nie było tak idealnie.

Dobrze, że się przyjaźnimy.

Do jutra.

Dobranoc.

Kochanie, wszystko w porządku?

Tak.

To tylko pająk.

Wielki, ohydny pająk.

-Tu April. Zostaw wiadomość. -To nie może być prawda!

Co za brzydal!

Cześć, tato. Mogę zjeść tort na śniadanie?

Jasne. Jeśli chcesz.

Czemu zjadasz tort dla mojego szefa?

Pozwoliłeś mi.

Gdzie mój...?!

-Halo? -To ja, Jessica.

Spotkaj się ze mną na boisku.

-Jessica? -Tak!

Zaziębiłaś się? Za tydzień zawody.

To najmniejszy kłopot.

April...

April!

Nie zbliżaj się! Mam spray pieprzowy!

April, nie masz pojęcia, jak bardzo cię potrzebuję.

Znasz moje imię?

To ja.

Jessica.

Jestem tu, w środku.

Co z nią zrobiłeś?

Nie wiem, co się stało.

Obudziłam się rano i wyglądałam tak!

Miałaś tego nie jeść!

Tyłek ci urośnie!

-Będą mnie szukać. -Uwierz mi.

-Ostrzegam! -Proszę cię.

Boże!

Złamałam żebro!

Oczy mnie pieką!

Nie mogę oddychać.

Obudziłam się jako mężczyzna.

To najgorszy dzień w moim życiu.

April!

Pamiętasz, jak w drugiej klasie przeprowadziłaś się tu

z Arkansas? Wszyscy

rzucali w ciebie kamieniami, bo dziwnie mówiłaś

i miałaś brązowe zęby.

Byłam twoją jedyną przyjaciółką.

Dałam ci medalion,

kiedy twoja babcia zachorowała.

Powiedziałaś...

Powiedziałaś...

Że zawsze będziemy najlepszymi przyjaciółkami.

Każdy gość to oszust, w bajerach znakomity,

myśli tylko o tym, którą dziś zali...

Czysta to satyra,

jeśli mu pozwolisz,

jesteś zwykła zdzi... Rapować każdy może,

to żadna sztuka,

facet szuka miejsca, by umieścić swego fiu...

Tarantule i motyle, robale i mszyce,

najbardziej go cieszą ogromne cy...

Celina akrobatka i tańczący miś Jerzy,

facet tylko marzy, by cię... Nic z tych rzeczy.

Boże!

Jak to się stało?

Nie wiem, co robić.

Już dobrze.

Masz.

Zaczekaj u mnie w domu.

Nie martw się. Coś wymyślę.

Jesteś moją najlepszą przyjaciółką.

Uwaga na zarost.

Przepraszam.

نظرات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left