KILL BLUE

KILL BLUE (キルアオ)

Laadige alla Polish subtiiter

Hooaeg 1

Väljalaske info

KILL BLUE S01E04 WEB-DL CR pol Crunchyroll
Kommenteerib Crunchyroll

Sildid

webdl
Avaldatud: 2026-07-20
Allalaadimised: 7
Kuulmispuudega: No

Polish subtiitrite eelvaade

Esimesed 200 rida.

Mitsuoka!

Noren!

Czekaj!

Wyjaśnij nam, co to miało znaczyć!

Zaczekaj!

Chyba udało nam się ich zgubić.

No dobra...

O co w tym chodzi?

Przepraszam!

Przez to całe zamieszanie zepsułam zajęcia w klubie...

Tyle się tego we mnie nazbierało, że w końcu wybuchłam i palnęłam bez myślenia.

Wiem, że to schrzaniłam.

Wybacz mi.

Chwila,w sumie misja

zakończona sukcesem?

Niedoczekanie!

Mam się żenić z dzieciakiem w wieku mojej córki?

Już wolałbym paść trupem!

Proszę! Wiem, że to samolubne,

ale czy mógłbyś przez jakiś czas udawać mojego chłopaka?

Słucham?!

Jeśli ludzie uznają, że kogoś mam, to może to

ukróci takie sytuacje jak ta przed chwilą.

Błagam!

Niech będzie.

Ale słuchaj...

To tylko udawanie, jasne?

POJEDYNEK NA SMOCZKI, SOBOTA, 2 MAJA

Whoa...

Skocz do sklepiku po bułki!

Więc tak to teraz wygląda.

Głuchy jesteś?!

Albo odwalisz się od Noren Mitsuoki,

albo od dziś będziesz naszym popychadłem.

Wybieraj.

Niezły mi wybór...

Nie pozwólcie mu uciec!

Mógłbym ich załatwić w sekundę...

ale nie uśmiecha mi się wylecieć ze szkoły przez takie szczeniackie zagrywki.

- Hej! - Przecież to trzecie piętro!

Co do...

Wybaczcie.

Słyszałaś już?

Ta dwójka podobno ze sobą chodzi!

No, i przez to połowa chłopaków chce go dopaść.

Masakra!

Biedny gość.

Zgodziłem się, pod warunkiem, że będziemy tylko udawać...

ale czy teraz już zawsze tak będzie?

Urwanie głowy!

- Ciężki dzień, Oga. - Hę?

To prawda, że kręcisz z Noren?

Takada i Baba...

Nieźle ich wystawiłeś ucieczką przez to okno!

Widziałyście to?

I tak po prostu się gapiłyście?

A co niby miałyśmy zrobić?

Zawołać nauczyciela albo coś!

Wiedziałyśmy, że jakoś sobie poradzisz.

No i dałeś radę, więc o co ci chodzi?

Taa, jasne.

Tylko że...

to dopiero początek kłopotów.

Hę?

Wiesz, nasza szkoła jest dość specyficzna.

Mamy tu mnóstwo chłopaków z „wyższych sfer”.

Ale to nie wszystko.

Wśród tej elity jest...

taka groźna grupa zwana Jednorożcami.

Są przystojni, inteligentni... ideały w każdym calu.

A na dodatek każdy z nich ma jakiś talent...

i niesamowitą charyzmę.

Podobno oni też polują na Noren.

Pewnie niedługo się tu zjawią.

A kiedy to nastąpi...

cóż, powodzenia!

Hej!

Chyba jednak lepiej byłoby

odpuścić to całe udawanie.

Co?

Szefie...

Przecież i tak nie zamierza się szef żenić z Noren?

Oczywiście, że nie!

W takim razie nie ma sensu tego ciągnąć.

Trochę mi jej żal, ale...

Pojawiły się też nowe, dość problematyczne wieści.

Hę?

Wieści o badaniach Mitsuoki nad osami i lekiem na odmłodzenie...

dotarły też do najmroczniejszych zakamarków półświatka.

Ale nikt nie może ich przejąć siłą ani groźbami.

Dlatego krążą słuchy...

że inne organizacje wysyłają agentów w wieku gimnazjalnym...

żeby działali pod przykrywką.

Wszystko po to, by zostać przyszłym mężem Noren Mitsuoki.

Krótko mówiąc, od teraz stanie się ona celem,

o który powalczą asy z obu światów...

począwszy od tych całych Jednorożców po zawodowych morderców.

Więc jak, szefie? Wchodzi szef do gry?

Słucham?

Tak, nie musisz już udawać mojego chłopaka.

Widzę, że masz przez to same kłopoty. Wybacz mi.

No niby tak, ale wtedy...

Po prostu powinnam poradzić sobie z tym sama.

W klubie też już nie będę się pojawiać.

Ale słuchaj, wpadaj czasem na ramen.

Mimo że pewnie będę ci truć tyłek swoimi problemami.

Oho!

Na randce? Idealny moment!

Przestań w końcu uciekać, Ogami.

Nikt tu nie zamierza odpuścić.

Żeby taki zamulacz jak ty miał być jej chłopakiem?

Mówię, że już nie jesteśmy razem! Moglibyście przestać być idiotami?

Co?! Serio?

To zacznij chodzić ze mną!

Słucham? Nie, dzięki.

Nie wyskakuj mi tu nagle z żartami.

Wcale nie żartuję!

Jestem silny, słyszysz? Będę cię chronić!

Nie prosiłam o to! Nie zbliżaj się!

Nie bądź taka nieuprzejma.

Nic z tego. Nadal jesteśmy razem.

Więc nie ruszaj cudzej dziewczyny.

A teraz spływaj.

- Co? - Że co, proszę?

Zaraz, co? Szef naprawdę się żeni?

Zwariowałeś? Po prostu dalej będę udawał.

Ale dlaczego?

Bez powodu.

Co?

Po prostu wszyscy młodzi dzisiaj ciągle powtarzają:

„nie trzeba”, „dam radę”.

A my, starzy ludzie, jesteśmy strasznie uparci.

Zamiast pozwalać się o mnie martwić,

wolę być upierdliwy.

Nieważne, kto się tu napatoczy...

Przegonię każdego gnojka, który będzie do niej fikał!

Co ty tam pod nosem mruczysz?

Na siłowni kładę dorosłych facetów!

Lepiej dobieraj przeciwników, zanim zaczniesz...

tak kozaczyć!

Sam uważam, że facet ma chronić kobietę, więc nie będę się z tobą o to kłócił...

Ale...

na twoim miejscu poszedłbym jeszcze poćwiczyć.

Ogami...?

Ogami... słuchaj...

Przez jakiś czas pobawię się w twojego chłopaka.

Nie chcę jeść pysznego ramenu, a potem słuchać narzekań.

Dzięki.

Ale wiesz...

ten tekst: „nie ruszaj czyjejś dziewczyny”.

Wybacz, ale to było mega żenujące.

Żaden gimnazjalista już tak nie gada.

Więc...

to Noren Mitsuoka i jej chłopak.

Sądząc po tym, jak się porusza, to chyba gość z naszej branży.

Wygląda na to, że mój rywal w walce o jej serce...

może okazać się twardszy, niż zakładałem.

Imponujące.

Twoja technika jest niezwykle precyzyjna.

Taki talent trafia się nam raz na pokolenie.

Dziękuję.

A oto twoje kolejne zlecenie.

Zinfiltrujesz gimnazjum Noren Mitsuoki i zostaniesz jej narzeczonym.

Liczę na ciebie...

Baby Face.

Hej, Ogami...

przyznaj się, że jesteś supersilny.

Hę?

Co ty gadasz.

Przecież ja nigdy w życiu się z nikim nie biłem.

Serio?

Bo ten facet, którego ostatnio pogoniłeś, wyglądał na całkiem twardego.

To był tylko fuks. Poza tym, szczerze mówiąc...

on wyglądał na zwykłego faceta.

„Zwykłego?”?

Skoro on był „zwykły”, to znaczy, że wiesz, jak wyglądają ci „niezwykli”?

Nie, wcale nie. Skądże znowu.

Szef daje się tak dociskać małolacie...

A zresztą, nieważne.

Skoro tylko udajemy, to nie wymagam...

żebyś zdradzał mi wszystkie swoje sekrety.

Ale a propos tego całego udawania chłopaka...

Wczoraj ojciec niespodziewanie coś mi przysłał.

Pióro wieczne?

Najbardziej bez sensu jest to, że

kazał mi je przekazać Ogamiemu, z którym teraz chodzę.

Dlaczego?

A skąd mam wiedzieć.

Ale on jest przystojny!

I jaki wysoki!

Zobaczcie, jakie ma długie nogi!

Ale ma świetną figurę!

Dobrze, klaso. Przedstawię wam nowego ucznia.

Szefie!

Taa...

Nowy uczeń w takim momencie...

A do tego ta aura...

A jednak jeden z nich faktycznie się zjawił.

Kolejny zawodowiec, wysłany...

by zostać narzeczonym Noren.

More Polish subtitles for KILL BLUE

Kommentaarid

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left