Old

Old

Download Polish Untertitel

Release Info

Old 2021 720p BluRay DD5 1 x264-MTeam
Ein Kommentar von sub.Trader
Agata Deka

Tags

BluRay
x264
720p
720
Veröffentlicht am: 2021-10-10
Downloads: 36
Hörgeschädigt: No

Polish Untertitel-Vorschau

Die ersten 200 Zeilen.

Spokój panuje w mych snach.

Tańczymy w nich w noc i za dnia.

OŚRODEK WAKACYJNY ANAMIKA

Wypuściwszy kilka strzał,

Kupidyn-drań drapaka dał.

Każe nam przed ołtarzem tkwić,

zranionym, całym we krwi.

Śpiewaj, córciu.

Mamo. Teraz już nie mogę.

Odebrałaś jej spontaniczność.

Przepraszam. Masz taki piękny głos.

Chciałabym go usłyszeć, gdy będziesz starsza.

Będzie tam nurkowanie?

Ile trzeba mieć lat, żeby móc nurkować?

Nie wiem, Trent.

- Chyba jesteś za mały. - Bobas.

Miało być pięć minut, a minęło dużo więcej.

Już blisko?

Nie narzekaj. Ciesz się chwilą.

Wyglądaj przez okno. Zobacz, jak tu pięknie.

Prisca.

Praca?

Tak.

Daj dobry przykład, mamo.

O wiele lepiej niż w Cancun.

Państwo Capa. Witamy w naszej wersji raju.

Witaj!

To jest Madrid. Zajmie się wami.

Na bazie lubianych przez państwa napojów i potraw

przygotowaliśmy powitalne koktajle.

- Dziękuję. - Jacy jesteście duzi.

Mamy dla was fontannę z napojami.

Możemy iść?

- Tak. - Chodźmy.

Uwierzysz, że znalazłam to w Internecie?

JOGA LEKCJE TAŃCA HULA

POPOŁUDNIOWE NURKOWANIE Z RURKĄ

Wspaniałe.

Moje ulubione miejsce: otwarte przez całą dobę stanowisko ze słodyczami.

O, matko! Chodź, Trent!

Zmieszajcie waniliowy z truskawkowym.

Przywitaj się, Trent.

Cześć.

Jestem Idlib. Mój wujek jest kierownikiem ośrodka.

To Trent, a ja jestem Maddox.

Potrafię ułożyć puzzle z tysiąca kawałków, a to trudne zadanie.

Potem z tatą je sklejamy i wieszamy na ścianie.

Ja zbieram muszle.

Mam już 42.

Wspaniale.

- Możesz mi z tym pomóc? - Dobrze.

Truskawka i wanilia?

OŚRODEK "ANAMIKA" ŻYCZYMY MIŁEGO POBYTU

Cześć.

Dziękuję.

Dobrze. Już sobie poradzę.

Dziękuję.

Bardzo mi pomogłeś.

- Ty! - Dotknęłam twojej bluzy...

Hej!

Rocznie w USA jest 250.000 wypadków, których przyczyną są meble.

25% z nich to uderzenia o stoliki do kawy.

Hej. Hej!

Dobrze.

Myślę, że Warren and Warren współpracują z tym ośrodkiem.

Pewnie organizują tu konwencje.

U mnie w pracy bardzo lubimy tę firmę farmaceutyczną.

Klientom biorącym jej leki chcemy zaproponować

niższe składki na ubezpieczenie.

Aha, tak.

"Dzieciom na plażę wstęp wzbroniony"?

Co? Czekajcie.

- "Tydzień bez dzieci"? - Nieprawda!

Prisca, nie sprawdziłaś.

- Pokaż. - To wina mamy.

Naprawdę. Napisali tak.

- Pokaż! - Powinna była sprawdzić. Oczywiście!

Wiem, że to dla was bardzo bolesna wiadomość.

Ale teraz ja mam władzę.

A wy musicie to zrobić.

- Musicie to zrozumieć. Takie jest życie. - Tato!

Nie zawsze układa się tak, jak chcemy.

Niebiescy wygrywają!

Jak ma pani na imię i jaki jest pani zawód?

Cześć. Jestem Anette. A wy?

- Jestem Trent. A to jest Idlib. - Miło was poznać.

Do widzenia.

Cześć, jestem Trent. A to jest Idlib. Jakie są wasze imiona i zawody?

Sophia Watson. Jestem szefem kuchni.

- Greg Mitchell. Gliniarz. - Super.

A ja jestem Malin Mitchell. Tancerka.

Ale świetnie.

Do widzenia.

- Chodźmy tam. - Cześć.

Teraz tam.

Gramy w prawdę. Mów.

Nie potrafię robić pompek. Mów.

Nie mam przyjaciół.

- Ja jestem twoim przyjacielem. - Ty wyjedziesz.

Mama pozwoli mi gadać z tobą przez Face Time'a. I będziemy przyjaciółmi.

Przyjedziesz do mnie i będziemy wymyślać historyjki.

Potem pójdziemy razem na studia,

weźmiemy kredyty i zamieszkamy obok siebie.

Super.

Dziwne uczucie.

Wiem.

To wisi nade mną. Nie mam siły jeść.

Myślisz, że ja nic nie czuję?

Umówiliśmy się,

że damy im ostatnie wakacje, a potem im powiemy.

Nie rozumiem, dlaczego nie bierzemy pod uwagę...

To nie powinno mieć na nic wpływu.

Lekarz powiedział, że jest łagodny,

że zapewne mam go od lat.

Omal się nie rozstaliśmy.

Samo to jest wystarczająco trudne.

Nie mieszajmy do tego nieistotnego problemu zdrowotnego.

Przejdźmy przez to, Guy.

Nie łączmy tych spraw.

To potrwa tylko trzy dni.

- Znalazłaś miejsce? - Tak.

Prisca. Proszę cię.

Zawsze myślisz o przyszłości!

Czuję się przez to niezauważana.

A ty zawsze myślisz o przeszłości. Pracujesz w cholernym muzeum!

Chyba przestali.

Idź się pobawić.

DO - TRENT OD - IDLIB

JUTRO ZAWODY W JEDZENIU LODÓW

Dzień dobry. Czego życzą sobie państwo na śniadanie?

Poporoszę koktajl "Bomba Wapniowa". Mam niedobory wapnia.

Naprawdę jest w nim dużo wapnia, czy ma tylko chwytliwą nazwę?

Są w nim warzywa bogate w wapń.

- Siedź prosto, Kara. - Dobrze.

Bo będziesz mieć garb, gdy dorośniesz. To bardzo nieatrakcyjne.

Odstraszy chłopaków.

Poproszę "Bombę Wapniową".

I może poleci pan coś z tego.

Z tego.

Polecam parfait z granolą.

To dobry wybór.

Jak się miewają państwo Capa? Macie jakieś plany na dziś?

Jedno z naszych dzieci chce iść na skutery wodne.

A drugie chce robić wszystko, z wyjątkiem pójścia na skutery.

Jest pewna...

prywatna plaża po stronie wyspy objętej rezerwatem.

Trudno ją znaleźć.

Otaczają ją zachwycające skały, pełne niezwykłych minerałów.

Niepowtarzalne doświadczenie, na całe życie.

Przyrodnicza anomalia.

Polecam ją tylko wybranym gościom.

Ale wy od razu mi się spodobaliście.

Jesteście miłą rodziną. Mogę więc załatwić wam transport.

Tak.

To może być niezwykłe wspomnienie.

To będzie nasz mały sekret. Wszystko zorganizuję.

Dziękuję.

Dzięki.

Weźmy dla Trenta koktajl z jarmużem.

Idlib, miałeś tu nie przychodzić, kiedy nie trzeba.

Nie możesz... Mówiłem ci to tyle razy.

Mamy tu zasady...

Jestem lekarzem.

Moja żona ma padaczkę.

Jestem pielęgniarzem. Mam na imię Jarin.

Ma atak padaczki.

Proszę odsunąć od niej rzeczy.

Patricia.

Skarbie.

Jack, niech poleży przez chwilę. Wsuń jej coś pod głowę.

Dziękuję, doktorze. I mam na imię Jarin.

Na kolejnym występie obrócę głowę o 360 stopni.

Przepraszam, że zepsułam wszystkim śniadanie.

Zawsze musisz być w centrum uwagi.

Mój Boże. Podać pani coś do picia?

Tak.

Idlib.

Kazano nam trzymać informacje o wyspie w sekrecie.

- Nam też. - Siad, Gustav. Dobry piesek.

Dobry piesek. Zostań.

Sprawdzę listę.

Książki, krem ochronny.

Zostawiliście paszporty w sejfach?

- Nie chcę, żeby ktoś coś zgubił. - Tak.

Jakie są wasze imiona i zawody?

REZERWAT PRZYRODY ZAKAZ WSTĘPU

INTRUZI BĘDĄ UKARANI

Jaki skalisty teren.

Dobrze, moi przyjaciele.

Dzwońcie,

kiedy zechcecie, by was stąd zabrać.

Albo przyjadę po was o 17:00.

Na plażę prosto tamtą ścieżką.

- To też jedzenie? - Tak.

Bardzo dużo jedzenia.

Dzieci dużo jedzą. A jest ich tu troje.

Dobrze.

Zmarnuje się, ale dzięki.

Pomoże nam pan z bagażami?

Mamy tu starszą osobę i dziecko.

More Polish subtitles for Old

Kommentare

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left