Ferry

Ferry

Download Polish Untertitel

Release Info

Ferry 2021 DUTCH 1080p WEBRip x265-VXT
Ferry 2021 DUTCH 1080p WEBRip x264-VXT
Ferry 2021 DUTCH WEBRip x264-VXT
Ein Kommentar von sash35

Tags

webrip
web
BRip
1080
x265
x264
Veröffentlicht am: 2023-01-02
Downloads: 29
Hörgeschädigt: No

Polish Untertitel-Vorschau

Die ersten 200 Zeilen.

NETFLIX PRZEDSTAWIA

Ferry.

Gdzie jesteś, gówniarzu?

Ferry?

Debilu.

Chodź tu.

Chodź do ojca.

Chowasz się z tą niewyparzoną gębą?

Jack.

- Wracaj do środka. - Zamknij mordę.

- Jack. - Fer.

- Wszystkich obudzisz. - Chodź.

Wracaj do środka. Masz rację. To moja wina.

Zabieraj łapy.

Claudia, mam to. Nie skrzywdzi jej.

Odłóż, to niebezpieczne.

Jack.

Mylisz się. Jesteś żałosnym, pijanym dupkiem.

Nie chcę cię znać.

Niewdzięczna kurwo.

- Nie. - Przestań.

Zostaw ją.

Fer. Odłóż to, synku.

Zastrzelisz własnego ojca?

Zostaw ją.

Ferry, wracaj.

- Co chcesz zrobić? - Fer, mały.

Co teraz? Co zrobisz?

Jack, przestań.

Strzelaj, twardzielu.

Strzelaj.

- Bo ja to zrobię. - Przestań.

Jack, nie.

Jack. Spójrz na mnie. Przestań.

Nigdy nie rzucaj pustych gróźb.

Frajer.

Witamy w Amsterdamie.

Jednym z najwspanialszych miast świata i raju dla miłośników kultury.

Amsterdam nigdy nie śpi. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Kluby ze striptizem, kawiarnie, coffee shopy.

Wszystko należy do mojego szefa. Brink to król nocnego życia.

Brink jest niewiarygodnie bogaty, ale pozostał zwykłym gościem.

To ciepły, poczciwy człowiek, który troszczy się o bliskich.

Dzień dobry.

I jak ci się podoba?

Ja zachlałem, a on wygląda jak Brad Pitt.

Ale jeśli go zdradzasz, masz problem.

A ja rozwiązuję problemy.

Wrócę jutro i będziesz miał kasę, tak?

Tak.

Dla Brinka zrobię wszystko.

Przygarnął mnie, kiedy nie miałem niczego.

To mój mentor.

To dotyczy nas wszystkich. Olafa, Roberta,

Rico i syna Brinka, Mattijsa.

Jesteśmy rodziną, zgranym klubem.

Ciężko pracujemy i ostro imprezujemy.

Brink opiekuje się nami, a my sobą nawzajem.

Biorę, kogo chcę, co chcę i ile chcę.

Jestem najszczęśliwszy na świecie.

Cześć.

- Ali. - Baba.

Brink, Ferry.

Zabieraj łapy.

Smaczny.

Może będziesz mistrzem kebaba.

Nie mamy Koemana.

Co ty pieprzysz? Nie gra od lat.

Z Koemanem zdobylibyśmy mistrzostwo.

Mówisz poważnie? Trzeba było zostać ekspertem.

- Jak idzie? - W samą porę. Mecz się zaczyna.

Pytam, jak wam idzie?

- Nie wiedziałem, że będziesz. - Wpadłem sprawdzić, jak idzie.

- Dobrze. - Tak?

- Podobno brakło Maroc. - Świetnie się sprzedaje.

Tak. Nie kazałem ci zrobić zapasów?

Zrobiłem, ale się skończyły.

Pilnuj swojego interesu, a ja swojego.

Mam wszystko pod kontrolą. Odczep się.

- Tato, no weź. - Co, no weź?

Wiesz, kogo właśnie widzieliśmy?

Twojego dobrego kumpla Etienne’a.

Nie zapłacił jeszcze?

Pozwalasz się oszukiwać, a to źle.

- Brink. - Dla nas wszystkich.

Ferry i ja się tym zajęliśmy, więc potraktuj to jako przykład.

Bo wrócisz do żebrania.

Tato.

Idź po piwo. Mecz się zaczyna.

Leć.

Rozpoczynamy mecz. To ważny występ dla Ajaxu.

Otwórzcie.

Ręce za głowę.

Ręce do góry.

Bez głupot.

- Rusz się, to zginiesz. - Na zaplecze.

Ręce za głowę.

Pakuj torbę. Szybko.

Szybciej.

Pakuj. Dawaj.

- Już. - Pospiesz się. Ruchy.

Pakuj.

Co robisz, jebany idioto?

- Chcesz zginąć? - Co się dzieje?

- Co się dzieje? - Tato.

Ruchy.

Pakuj.

Ruchy.

- Nie rób tego. - Gotowe?

Gotowe?

Spóźnił się. Obrońcy szukają się wzrokiem,

ale Suarez w samą porę…

- Kim jesteście? - Kurwa!

Cholera.

Ferry.

Niedobrze.

Ferry, niedobrze.

Idź po samochód.

- Już prawie jesteśmy. - Trzymaj się, młody.

ODDZIAŁ RATUNKOWY

- Rana postrzałowa klatki piersiowej. - Zabierzcie go na salę operacyjną.

- Puls. - Już.

Stracił dużo krwi.

Stół operacyjny.

Nie może pan tam wejść.

Hamulce. Podnosimy na trzy.

Raz, dwa, trzy.

- Ciśnienie? - Ciśnienie za niskie.

Gdy był młodszy, chciałem go zahartować, żeby dawał sobie radę.

Kiedy pobili go w szkole,

ode mnie też dostawał, żeby był silniejszy.

Zawsze był inny.

Nie zdołałem go ochronić.

Nie uważałem.

Niepotrzebnie ich wpuściłem. To moja wina.

Nie. To nie twoja wina.

Znali to miejsce. Znali.

Czekali na ten mecz.

To nie przypadek, Fer.

Południowcy.

Byli z południa.

Akcent z okolic Tilburga.

Znasz ten teren.

Znasz tamtych ludzi.

Nie byłem tam od lat. I to z dobrych powodów.

Dowiedz się, kto to zrobił.

I zastrzel ich.

Rusz się, to zginiesz.

Ręce za głowę.

Rusz się, to zginiesz.

- Kto to? - Nie wiem.

Idź, sprawdź.

Kim jesteś? Co tu robisz?

- Wpadłem z wizytą. - Do kogo?

Johna i siostry.

Nie znam cię. Siedziałeś?

Tylko idioci idą siedzieć.

- Tak? - Tak.

- Mój ojciec siedzi. - Wesley.

Przebiję ci opony, kretynie.

Spierdalaj.

John.

Kopę lat.

Zafarbowałeś włosy?

- Claudia jest w środku. - Ja do ciebie.

Obrobili dom X. Postrzelili Mattijsa.

- Jest źle. - Cholera.

- Możemy pogadać? - Co tu, kurwa, robisz?

Siostra.

Byłem w okolicy.

Interesy.

- Pomyślałem, że wpadnę na kawę. - Tylko jedną.

Dobra, chodź.

Nie w butach na dywan.

Nic się nie zmieniło.

Czekaj, skarbie.

Tak.

- Zrobisz nam kawy? - Jasne.

Upadłaś?

Tak jakby.

Kemping dobrze się trzyma.

Więc co słychać?

- Co? - Nie wpadłeś tu tak po prostu.

Pobrałam się z Johnem już chyba pięć lat temu? Więc?

- Wreszcie przyjechałeś przeprosić. - Porozmawiamy na spokojnie?

Nie. Nie zniosę twojego widoku, jeśli nie przeprosisz.

- Czemu ja mam przepraszać, a nie ty? - Nie mam na to czasu.

- John, pomóż mi. - Claudia…

- Pomóż mi, do cholery. - Ledwo przyjechał.

Niech idzie, a my pogadamy.

Nie, wiesz co?

Zostanę. Ty idź.

Jezu, Clau w ogóle się nie zmieniła.

- Odpierdol się, śmieciu. - Bądź przez chwilę cicho.

Popisuje się akcentem z Amsterdamu.

- Niedobrze się robi. - Pierdol się, zrzędo.

To o tobie myślę, pawianie.

- Zawsze taka trudna. - Ja?

- Tak. - Ty obszczymurze.

Bardzo dojrzałe. Zamkniesz jadaczkę?

More Polish subtitles for Ferry

Kommentare

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left