Mindcage

Mindcage

Download Polish Untertitel

Release Info

Mindcage 2022 720p AMZN WEB DL DDP5 1 H 264 FLUX
Ein Kommentar von Miki1994

Tags

web
720p
720
Veröffentlicht am: 2023-01-10
Downloads: 45
Hörgeschädigt: No

Polish Untertitel-Vorschau

Die ersten 200 Zeilen.

W ROLACH GŁÓWNYCH

NAŚLADOWCA

W POZOSTAŁYCH ROLACH

- Jake. - Dutch.

To ci się nie spodoba.

MUZYKA

ZDJĘCIA

Z badaniem ciała czekamy na prowadzącego śledztwo.

Jasne, ale się spóźniłeś.

Ksiądz nigdy wcześniej jej nie widział.

To księża już nie kłamią?

Szałwia.

Stój tu.

Rozmawiałem z Loesche. Artysta jest na swoim miejscu.

Poczekaj na badania kryminalistyczne.

Nie możemy niczego zgadywać.

SCENARIUSZ

O co mu chodzi?

O stare demony.

REŻYSERIA

ZWIEDZANIE RZYMU I WATYKANU

Dzwonili ze szpitala.

Dają mu maksymalnie dwa tygodnie.

Odwiedź go.

- Nie dam rady. - Mary, to twój ojciec.

Zostawmy to, dobrze?

Przed stworzeniem świata, Bóg stworzył niebiosa.

A w nich, cherubiny, anioły i archanioły.

Archanioły, jako jego posłańcy, cieszyły się najwyższym statusem.

Wśród nich znajdował się Lucyfer.

Kobiety były pokryte żywiczną substancją.

Tą samą, której użyto przy poprzednich ofiarach.

Poprzednich?

Wygląda na to, że mamy do czynienia z naśladowcą,

który doskonale zna dokonania poprzednika.

- Szeryfie? - Słucham?

Ze sprawą powiązane są inne zabójstwa?

Jake nic nie mówił?

Pewnie zapomniał.

Pięć lat temu seryjny zabójca Arnaud Lefeuvre,

znany jako "Artysta",

porwał i zamordował sześć kobiet z branży erotycznej.

Otruł je i zakonserwował rycyną uzyskaną z rącznika pospolitego.

Następnie korzystając z metalowych ram, tworzył z nich realistyczne instalacje.

Zostawiał je w różnych miejscach w mieście.

Nazywał je swoimi "arcydziełami".

Przypominam sobie sprawę, ale szczegóły mi umykają.

Jak go dorwaliście?

Dzięki wytężonej pracy doskonałych detektywów.

Jeden z nich siedzi obok ciebie.

SZAŁWIA

Nie przesadź z kawą.

Tylko dzięki niej stoję. Ostatnio się nie wysypiam.

Pracownik kolejowy znalazł ją godzinę temu.

Miasto jeszcze dochodzi do siebie po zabójstwach sprzed pięciu lat.

Nie jest nam potrzebny naśladowca.

Akurat my to wiemy.

Biorę wszystko pod uwagę.

Nie ma mowy.

- Dobrze wiesz, że on może nam pomóc. - Nikt do niego nie pójdzie.

Dutch już się zgłosił.

Niby do czego?

Szef chce wysłać Dutcha na rozmowę z Artystą.

Odważnie, ale warto spróbować. Może poczuć się dotknięty faktem,

że pomniejszy artysta kopiuje jego dzieła.

Ale Dutchowi brakuje finezji.

Wysłałabym kogoś innego.

Kogo?

Może mnie.

- Mam wykształcenie psychologiczne. - Znam twoje akta.

To co? Nie pożałuje pan.

Nie jest na to gotowa.

Mogę decydować za siebie. Nie zawiodę pana.

Ustawię wizytę na popołudnie.

Dziękuję.

Zasłużyłam, by tam być.

Nie przejmuj rozmowy. Też będę zadawać pytania.

Zadawaj, ile chcesz.

Ja nie idę.

Jak to?

Artysta nam pomoże, jeśli zdobędziemy jego zaufanie.

Mam z nim przejścia, więc gdyby mnie zobaczył, wszystko by przepadło.

Nie chodzi o samo aresztowanie?

Ludzie pamiętają Artystę w związku z jego sześcioma zabójstwami.

Ale ofiar było siedem.

O kim mówisz?

O Zeke'u Andersonie.

Był moim partnerem przez 15 lat. I przyjacielem.

Zginął, gdy namierzyliśmy Artystę.

Przykro mi, nie wiedziałam.

To nie wszystko.

Ścigaliśmy Artystę radiowozem.

Zderzyliśmy się i samochody dachowały.

Pewnie na chwilę straciłem przytomność, bo nie pamiętam, kiedy Zeke wysiadł.

Widziałem, jak stał obok Artysty i...

I co?

Oblał się benzyną i się podpalił.

Pan Lefeuvre jest pod stałym nadzorem.

To jedyny pacjent instytucji psychiatrycznej, który czeka na egzekucję.

Sąd uznał, że jest poczytalny.

Znam ekspertyzy psychiatryczne z procesu.

- Nie zgadza się pan? - To jest bez znaczenia.

Artysta tu trafił, by zapobiec jego samookaleczaniu.

To znaczy?

Podcinaniu żył i pisaniu na ścianach krwią.

Dziękuję.

Panie Lefeuvre, jestem detektyw Mary Kelly.

Wiem.

- Ktoś panu wspomniał o odwiedzinach? - Skrzydlaty przyjaciel.

Jestem pewna, że ma pan lepsze rzeczy do roboty niż rozmowa z ptakami.

Nikt tu nie mówi o ptakach.

- Przyjechałam tu dzisiaj w związku z... - Naśladowcą, bez wątpienia.

Zakładam, że chciała się pani skonsultować.

Liczę na to, że chciałby się pan zapoznać ze sprawą.

Być może dostrzeże pan coś na zdjęciach ofiar.

A jeśli tak, co z tego będę miał?

Myślę, że ktoś taki, jak pan nie pozwoli, by oszust zbrukał jego spuściznę.

Dobrze kombinujesz, ale musisz ugryźć mnie inaczej.

Spróbujemy załatwić panu lepsze posiłki.

Za dwa tygodnie egzekucja. Co mi to zmieni?

- Więcej czasu na spacerniaku? - Nie znoszę wysiłku fizycznego.

Nie masz pomysłu? To przejdźmy do rzeczy.

Chcę zmiany wyroku śmierci na dożywocie.

Obawiam się, że to wykracza poza moje możliwości.

Chyba, że pokażemy coś władzom.

Mogę?

Jeśli ktoś wie, gdzie szukać,

może znaleźć moje dzieła w internecie i je powielić.

Sprawcą może być każdy.

Niezupełnie. Użyto tego samego konserwantu.

Sąd zabezpieczył pańską metodę. To nie wyszło na zewnątrz.

Naśladowca wie więcej niż powinien.

Może to ktoś, kogo pan znał i komu się pan zwierzył.

Zostawi mi pani akta? Chciałbym się z nimi zapoznać.

Doktor Loesch przyniesie je panu. Mam też pytania na odświeżenie pamięci.

Nie trzeba. Mam pamięć absolutną.

Może pani pomóc w innej sprawie.

Jakiej?

Mojej przybory artystyczne tkwią w magazynie szeryfa.

Chcę zgody na korzystanie z nich w celi.

Bez tego nic nie zrobimy.

To warunek bezwzględny.

Przypominam, że nadchodzi godzina mojej śmierci.

Postaram się.

Jeśli pan coś znajdzie, doktor Loesch zapewni panu telefon.

Wiesz coś na temat archanioła Samaela?

Tak, ale wyrosłam z bajek.

Przychodzisz pod postacią Mary.

Spodziewał się mnie. Ma gdzieś wtykę.

Zechce nam pomóc?

Czego chce?

- Zmiany wyroku. - Nie ma mowy!

- Może coś wie. - Nie bądź naiwna, wkręca cię.

Naiwna? Miły jesteś.

Wybacz, ale za dwa tygodnie będzie po nim,

a świat stanie się lepszym miejscem.

- Przyda nam się kawa. - Ja dziękuję.

HISTORIA EGZORCYZMÓW

Proszę odejść od samochodu! Nie będę powtarzać!

- Otworzysz? - Jasne.

Dzięki.

Nie ma odcisków palców ani śladów DNA.

Jak w przypadku tych pięć lat temu.

Co jest?

Powiedz Loeschowi, że chcę rozmawiać z Kelly.

Masz dwie minuty.

- Widziałeś tatuaż na lewym ramieniu? - Pieczęć Bafometa?

Odwrócony pentagram z kozią głową w środku?

To chyba symbol cielesności.

Wiesz coś o tym?

Wiem coś o Dudziarzu, pobliskim burdelu, w którym znaleziono tę dziewczynę.

Pracujące tam kobiety mają takie dziary.

Była prostytutką.

Jestem wdzięczny za zwrot moich obrazów.

- Proszę to okazać. - Najpierw chciałbym coś wyjaśnić.

Pomogę wyłącznie tobie.

Nie twoim kumplom z policji, jasne?

Tak.

Czy patolog odciął ukrzyżowanej dziewczynie skrzydła?

- Ma to znaczenie? - Będzie ich potrzebować.

Do czego?

Do czego jej skrzydła?

Do podróży w zaświaty.

Coś jeszcze?

Muszę obejrzeć skrzydła.

Co ci powiedział?

Że z jakiegoś powodu skrzydła są ważne.

Coś tu jest.

Co to jest?

Nakrętka od lakieru do paznokci.

To odcień sprzed lat.

- Wiesz to po nakrętce? - Używałam tego w liceum.

Ojciec dawał mi za to popalić. Zabieram.

Ta nakrętka tam była.

Potwierdzasz?

Zastanawiam się nad patologiem.

Doktorem Reedem?

Miał kontakt z Artystą?

Może wiedział o nakrętce i nic nie powiedział?

Niby dlaczego? Znam Reeda już pięć lat.

Kommentare

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left