The Wolf of Snow Hollow

The Wolf of Snow Hollow

Stáhnout Polish titulky

Informace o verzi

The Wolf Of Snow Hollow 2020 1080p BluRay x264 AAC5 1-[YTS MX]
Komentář od erynap

Tagy

BluRay
x264
1080
TS
YTS
Zveřejněno: 2021-03-08
Stažení: 42
Pro sluchově postižené: No

Náhled titulků v jazyce Polish

Prvních 200 řádků.

- Zamknij się. - W porządku.

Poważnie, kim ty jesteś

i co zrobiłeś z moją dziewczyną?

O, mój Boże!

O mój Boże! To jest takie piękne!

Hej, zostawiasz śnieg na całym dywanie.

Myślałem, że dorastałeś w okolicy.

Oh, mój Boże.

Nie pomożesz mi.

Poszukaj podgrzewacza wody czy czegoś.

- Nie jesteś zaproszony - Stań się użyteczny.

Pomóż mi. To tak jakbym umawiał się z automatem do gry w paintball.

Kochanie, wszystko w porządku?

- Jestem pewna, że nic jej nie jest. - Tylko się martwię.

A jeśli faktycznie jej nie karmią czy jak?

Czy to nie jest takie chichi miejsce?

Przecież wysyłają ci zdjęcia psów

z manicure, żebyś wiedziała, że wszystko z nimi w porządku?

Wiem, ale Selena jest bardzo...

To tylko dwa dni.

To dosłownie dwa dni, ok?

Chihuahua nie umrze z głodu.

Musisz się wyluzować, dobra?

Jesteś teraz bardzo LA.

Nie każ mi się wyluzować.

W porządku.

Mówię, hej, nie spotkasz się z nimi w ten weekend?

Znokautujemy go. Facet jest pedałem.

On nic nie ma.

To był tani strzał.

- Hej, to idziesz? - Przepraszam.

Chłopaki to gdzie idziemy? Pójdziemy do Porter's?

Przepraszam.

Proszę, nie rób tego.

Możesz ciszej?

Co jest?

Jemy. Możesz się zachowywać?

- Tak, ale my rozmawiamy. - Zauważyłam.

Używasz dość paskudnych obelg, twardzielu.

- PJ! PJ, proszę. - Co?

- Masz jakiś problem ze mną? - Nie, mam pytanie.

Czy to będzie niegrzeczne pytanie?

Nie, nie będzie.

Dobra, jakie jest twoje pytanie?

Macie w tym mieście internet?

Powinieneś go wypróbować, jest fantastyczny.

Możesz nauczyć swoje mamy czytać.

Hej, przestań.

Przykro nam.

Życzę miłej nocy, dobrze?

To było bardzo, bardzo głupie z twojej strony.

To tylko to słowo. To tylko to jedno słowo.

Nic więcej bym nie powiedział.

A gdyby był tu mój brat?

Przepraszam, nie powinienem był...

Wiem.

Wiem.

"Pierwsza gałka po lewej.

Nie można tego przegapić."

Najwyraźniej mogę to przegapić.

Kurwa!

Pójdziesz pod prysznic?

Jesteś taka gorąca.

- Zagwiżdżesz dla mnie? - Tak.

Zamknę to.

Dobrze.

Brianne?

Brianne?

Brianne?

911. Co to za nagły wypadek?

Cześć, jestem John. Jestem alkoholikiem.

Cześć, John.

Widzę tu kilka nowych twarzy. Witam.

Uczestniczę w programie już od sześciu lat.

Trzeźwy od trzech.

Nie jesteśmy święci.

Tak, to prawda. Nie jesteśmy święci.

Pierwszy raz się upiłem, mając 15 lat

i powiedziałem do dzieciaka, który stał obok mnie:

"tak muszą się czuć normalni ludzie".

Nie radzę sobie z gniewem.

Zwłaszcza jako kierowca siedzący na tylnym siedzenieu.

Moja była żona, ona, uh... Woof.

Poznałeś ją.

To matka mojej córki.

Nigdy nie mogłem powiedzieć na nią złego słowa,

ale potrafi być prawdziwą pierdołą.

W niektóre noce tak się złoszczę, nawet na samą myśl o tym.

Mam takie szalone pomysły jak wynajęcie koparki

i ustawienie jej na trawniku,

włączeniu napędu i patrzeniu,

jak powoli czołga się przez jej dom.

Oczywiście nie po to, żeby kogoś skrzywdzić, ale po to, żeby...

Niech ktoś przyjmie do wiadomości, że tu jestem.

Ronnie zrobił ciasteczka owsiane. Więc, wszyscy dziękują Ronniemu.

Tak, jasne, zajadajmy się.

Ale nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie 12 kroków.

A ja jestem żywym dowodem na to, że jeśli tylko się skupisz...

Jeśli możesz się skupić i nie pozwolisz potworom

wyjść z ciebie na zewnątrz...

Jeśli możesz skupić się na tych 12 krokach i zaczniesz

stawać się lepszym człowiekiem każdego dnia...

...to możesz...

W czym problem? Przepraszam.

W czym problem?

Nie słyszę ludzi.

Mamy jakieś odciski palców?

O, tak, Szeryfie.

Mamy jej i chłopaka.

Ale zbieramy je także w domu.

Wynajęli, więc są setki.

Jacyś sąsiedzi?

Ludzie do nas dzwonią.

- Znam tę rodzinę. - Oh.

Jakieś ślady wykorzystywania seksualnego?

Czy oficer Robson mógłby później pana o tym poinformować, szeryfie?

Mamy tu dużo pracy.

Możesz odpowiedzieć na to pytanie.

Może wyglądam staro, ale daję jeszcze radę.

Jakieś ślady wykorzystywania seksualnego?

Szeryfie, ta część miejsca zbrodni

jest narazie czysta.

Czy może pan porozmawiać o tym z oficerem Robsonem?

Oh. Uh...

Musimy zamknąć drogę.

Tak, proszę pana. Pracujemy nad tym.

Uh... Pomóż mi się stąd wydostać.

Tak. Hej, możemy załatwić samochód dla szeryfa?

Oczywiśćie.

Co jeszcze tu mamy? Czy już powiadomimy rodziny?

Wciąż szukamy.

Mamy kogoś, kto pójdzie do 76,

by wyciągnąć kasety z siedzeń.

Co się stało z chłopakiem?

Wsadziliśmy go do radiowozu i odstawiliśmy do miasta.

Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś tyle razy mówił "O mój Boże".

Muszę zadzwonić do Jenny.

- Dlaczego tak się dzieje? - Co?

Dlaczego musisz dzwonić do swojej córki?

Nie powiedziałem tego. Czyżby?

Dobra, potrzebuję współpracy wszystkich.

Nie, my współpracujemy. Ty nie współpracujesz, ok?

Czy ktoś inny może z nami rozmawiać?

Nie wiesz, o czym mówisz.

Nie, co jest nielegalne.

Co ja będę musiał zrobić?

Wynająć to miejsce jako nawiedzony dom?

Moja żona mnie, kurwa, zabije.

Przepraszam. Powiedzieli, że doszło do wycieku chemicznego.

Czy moim psom nic się nie stanie?

Przepraszam. Co powiedzieli?

Mówiłem, że to był wyciek chemiczny.

Proszę pani, pani psom nic się nie stanie.

Będziecie mnie informować o tym?

Tak. Nigdy nie było nudno.

Niezły ostatni kwartał dla pana, szeryfie.

Boże, myślałem, że to był wypadek samochodowy.

Dostaniesz tego gościa, wprowadzisz go i wszyscy się tym zajmą.

Nie jestem pewien, czy musimy... Wiesz co...

Tak, dziękuję bardzo, szeryfie.

Zajmiemy się tym.

Teraz mamy tylko jedno zabójstwo od dwóch lat.

To odosobniony przypadek.

Robimy postępy w znalezieniu podejrzanych,

Więc nikt w Snow Hollow nie powinien się tym przejmować.

Biuro prokuratora okręgowego

doprowadzi tych morderców przed oblicze sprawiedliwości.

W porządku, posłuchajmy, co masz. Przeczytaj to jeszcze raz.

"Obecnie badamy wszystkie tropy to odosobniony incydent.

Policja robi postępy."

Tak, to jest dobre. Dobrze. Kiedy zamierzasz to opublikować?

Cóż, jesteśmy tu co tydzień. Więc, to znaczy, że jutro.

Dobrze.

Szeryfie, co jeszcze może nam pan powiedzieć?

Niektórzy z was nazywają to masakrą.

Masakra? Chwileczkę. Kto to powiedział?

Nie jeden z moich ludzi.

Nie, obawiam się, że nie możemy. Przykro mi, chłopcy.

Widzimy się w niedzielę w piwnicy?

No nie wiem. Złapiesz ich?

Sto procent. Możesz to zabrać do banku.

Do zobaczenia w piwnicy, Ricky.

Tak, miejmy nadzieję, że tak.

- Czekaj, czekaj. Hej, Ricky. - Nie, szeryfie.

O co chodzi z tymi wszystkimi komentarzami?

- Dlaczego to robisz? - Szeryfie.

- Słyszę takie rzeczy. - Szeryfie. Szeryfie.

Przepraszam, szeryfie. Mam dziewięciolatka.

Cóż, zachowujesz się jak dziewięciolatek.

To jest tragedia.

A teraz po prostu opublikuj swoją cholerną historię i..,

Życzę miłego dnia.

Zamknij drzwi.

Czy oni coś zauważyli? Czy wydaje mi się tylko, że jesteśmy razem?

Dobrze ci poszło.

Och, czuję się, jakbym miała zawał serca.

Nie, dobrze ci poszło. Czekaj, powiedziałaś, że czujesz się jakbyś...

To atak serca?

Nie, już tak jest od około sierpnia. Czy dobrze mi poszło?

Nie chcę, żebyście pomyśleli, że byłem, no wiesz...

Komentáře

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left