Prvních 200 řádků.
Ja zajmę się sprawami tutaj.
- Dzięki, kochanie. - Mm-hmm.
- Dzięki. - Pewnie.
Wziąłem pod uwagę wszystkie możliwości
i przetestowałem każdą jego opcję.
Jeśli nasz plan pierwotny będzie zagrożony,
rozstawimy dwie pozycje z tyłu
prowadzące w dół alejki,
gdzie zablokujemy kamery nadzorujące.
Będziemy mieli dwa samochody na wypadek ucieczki
które będą stały na północnym końcu alei, tuż przy Fifth Street,
a jeden na pierwszym piętrze w garażu wielopoziomowym.
Zgadza się?
Czy coś jeszcze wam potrzeba?
Uzgodniliśmy już.
Pieniądze to nie wszystko.
Dzięki.
- Wszystko gra? - Tak.
- Uważaj na siebie, dobrze? - Trzymaj się.
Do zobaczenia, chłopaki.
Wygląda nieźle, chłopaki.
Jesteś pewien co do tej dziewczyny?
Przygarnęła mnie kiedy nikt inny mnie nie chciał.
Zaufaj mi. Opracowała tą rozgrywkę bardzo dobrze
i ma powiązania w całym mieście.
Ona jest naszym asem w tej dziurze.
Już to mówiłeś.
Dobrze.
Musimy to kurwa przejrzeć jeszcze raz.
Numer z trzema kartami to gra na wykorzystanie
zgiełku ulicznego,
w której głównym celem
jest znalezienie właściwej karty płatniczej.
Psychologia oszustwa polega
na stworzeniu zaufania do znaków
tak żeby uzyskać szczególną umiejętność
oszukiwania krupiera i wygrywania łatwych pieniędzy.
Takie osoby znane są jako "szylingi".
Chcą aby krupier skupił się na znakach.
W rzeczywistości po prostu spiskują z krupierem,
aby oszukać znak.
Już prawie czas. Jesteśmy gotowi?
Zhakowaliśmy wszystkie kamery monitorujące
w promieniu sześciu bloków.
Będziemy mieli co najmniej 30-minut,
aby to zrobić.
Tak długo, jak bracia Sullivan nie spieprzą czegoś,
będziemy gotowi, by zacząć działać, jak tylko się pojawią strażnicy?
Cóż, nie ma pewności.
Słyszałem, że jeden z twoich chłopców miał problem z obrazem.
Ekstremalnie parszywe szczęście.
To mogło się zdarzyć każdemu.
Tak, ale to się przydażyło jednemu z twoich ludzi.
Jego brat jest wschodzącą gwiazdą.
Zdobył kilka ważnych punktów.
Czy to prawda?
Tak, to prawda.
Tak jak mówiliśmy.
Pięćset na sprzęt i pięcioosobową załogę.
Drugi połowa miliona
zostanie dostarczona po załatwieniu sprawy.
Wygląda, że się zgadza.
Wszystkie czyste.
Możesz je wyrzucić gdziekolwiek. jak tylko skończysz swoją następną robotę.
Żadnego z nich nie da się namierzyć.
Chcesz je sprawdzić?
Czy muszę?
Nikogo z nas nie byłoby tu dzisiaj
gdybyśmy nie wierzyli w honor wśród złodziei, prawda?
Dobra, więc kim oni są?
Griffin jest najlepszym hakerem. Nigdy nie widziałem takiego.
Wszystko czego potrzebuje to dostęp do systemu.
Gwarantuję ci, że przejmie kontrolę nad nim.
Marshall i Baxter to najtwardsi faceci w tym cyrku.
Nie zawahają się walczyć
jeśli zostaną przyparci do ściany.
A Frank i Joe Sullivan.
Frank to najlepszy ślusarz poza Nowym Jorkiem.
Nigdy go nieprzyszpilono, w przeciwieństwie do jego brata.
Byłem niechętny, aby pozwolić takiemu pechowcowi jak Joe
dołączyć do mojej ekipy,
ale wtedy wkroczył Frank i poręczył za niego.
Więc nie masz nic przeciwko temu, aby on dokonał dostawy.
Pod warunkiem jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem.
I zaatakują bank dokładnie teraz.
W samą porę.
Przynajmniej mieliśmy przerwę na deszcz.
- Idziemy, kochanie. - Zróbmy to.
Jak mogę panu pomóc?
Byłbym wdzięczny, gdybyś swój tyłek położył na ziemi.
Ruszaj się, ruszaj.
Nie strzelajcie, nie strzelajcie.
Policja!
Rzuć broń. Rzuć broń!
Rzuć to!
Na ziemię. Na ziemię! Na ziemię!
Panie i panowie, na ziemię.
Wydawało mi się, że mówiłem ci coś o posadzeniu tyłka na ziemi.
Trzydzieści sekund, nowy, osobisty rekord.
Sir, potrzebuję od Pana nowego systemu zabezpieczeń.
Masz klucze?
Klucze do skarbca!
Niewiele tam zostało. Zostaliśmy zalani.
- Na ziemię! - Okej, okej.
Dalej, idziemy!
Uciekaj stamtąd! Wychodźcie!
Ruszać się!
Upewnijcie się, że wasze twarze są na ziemi.
Jeśli zobaczę twoje oczy, wpakuję ci kulkę w głowę.
Ruszać się! Ruszajcie się!
Dalej, ruszać się!
Padnij! Ty też!
Jeśli alarm się włączy, Zastrzelę cię.
Jeśli nie zrozumiesz czego chcę. Zastrzelę cię.
Tak ma być.
Kluczyki?
Twarzą do ziemi!
Jak to wygląda?
Nie podnoście się.
Twarzą do ziemi!
Wszyscy płasko na ziemi, telefony wyłączone.
Trzy minuty, Frankie.
Co do diabła!
Przestań walczyć z moją koncentrację.
Pomyślałem, że skoro już tu jesteśmy.
Bingo.
Jesteśmy w domu, bracie.
- Dobrze. - O tak.
Jesteśmy przed czasem, więc...
Cholera.
Wracamy do głównego wyjścia. Dalej, dalej!
Trzymajcie twarze nisko.
Marshall, Baxter! Gdzie oni, kurwa, są?
Stać!
Cholera! Musimy uciekać! Do drugiego.
Idź, idź, idź, idź!
Kto został trafiony?
Strzał w głowę, strzał w głowę.
Potrzebuję wsparcia w Courtside. Mają kamizelki.
Mamy zbiega! Bierzcie helikopter!
Co się dzieje, do cholery? Co tu się dzieje?
- Wracaj! - Mam rodzinę, którą trzymają!
Potrzebują twojej pomocy w wydostaniu się!
- Wracaj! Cofnąć się! Cofnąć się! - Potrzebujemy pomocy w środku!
Powiedziałem, wracaj!
Oficer ranny! Ranny funkcjonariusz!
Bierz ich, Marshall! Uciekamy!
Stój, ty sukinsynu!
Ruszaj, Marsh!
Dwóch podejrzanych.
Musimy dotrzeć do wyjścia na Piątą Ulicę..
Jak, kurwa, gliny tak szybko się tu dostały?
Przekroczyliśmy czas.
Prawdopodobnie przegapiliśmy strażnika, który włączył drugi alarm.
Gówno prawda. Miałem to doskonale zaplanowane.
Nie ma sensu martwić się tym teraz.
Pod koniec dnia
ktokolwiek otrzyma paczkę ten zarabia.
Wiesz co? Pieprzyć to.
Oczyśćmy ten teren i udajmy się prosto do Claire's.
To nie było częścią planu.
Nie ufam niczemu co omówiliśmy z Rexem.
Chodźmy do Claire i wypierdalajmy z miasta.
Cholera! Joe.
O, cholera, Joe!
O, kurwa, Joey.
Kurwa.
- Możemy to zrobić osobiście? - Gdzie jesteś?
Co się stało, do cholery?
To miała być bułka z masłem.
- Wchodzimy i wychodzimy w 10 minut. - Może...
Może straciliśmy z oczu jakiegoś strażnika.
To była zła decyzja, pozwalając Joe'emu na kierowanie akcją.
Ten facet to dureń.
Powinieneś był pozwolić mi go wykupić!
To mógł być fajny dzień ,
zamiast tego pieprzonego bałaganu, tutaj.
Szegóły ochrony uległy zmianie.
Niektórzy cywile odgrywali Brudnego Harry'ego...
- Gdzie jest reszta załogi? - Nie wiem.
Mam mój dzwonek.
Nie wiesz.
To badziewie tego nie przerwie.
To twój brat!
To jest ten rodzaj gówna, który odstawił ostatnim razem.
Joe nie żyje.
Przepraszam, Frank.
Wiesz, to nadal jest biznes.
Są jakieś jeszcze straty?
Nie wiem kto jest nadal w grze.
Co to jest?
Poszło według wyliczeń.
Włączył się alarm jak oczyszczaliśmy skarbiec.
Gdzie jest paczka?
Joe ją miał.
Wtedy rozpętało się piekło.
Uderzył mnie w głowę i został znokautowany.
Jak się wydostałeś?
Znaleźliśmy inne przejście na Fith Street.
Nie odpowiadasz na moje pytanie. Gdzie jest walizka?
No comments yet. Be the first to leave one.