Prvních 200 řádků.
Krąży wiele opowieści o sławnej wojowniczce, Mulan.
Ale, o przodkowie, wysłuchajcie i mojej.
Spójrzcie tylko,
ledwie kiełkujące źdźbło,
nieświadome świstu kosy.
Gdyby to była wasza córka,
gdyby chi, przedwieczna życiowa energia,
biła z każdego jej ruchu,
powiedzielibyście jej, że tylko syn godzien jest takiego daru?
Że dla córki oznacza on hańbę, piętno, wygnanie?
O przodkowie, ja nie potrafiłem.
Tutaj.
To już ostatnia.
Ostrożnie.
Mulan! Zostaw tę kurę!
Sama wróci!
Nie!
Czy to znów sprawka twojej siostry?
Mulan! Zachowuj się!
Mulan! Słuchaj mnie teraz uważnie.
Nie!
Mulan, jak ty w ogóle zeszłaś z tego dachu?
Byłaś zupełnie jak ptak.
Nie wpadaj w panikę. Masz we włosach pająka.
Wiesz, że się ich boję.
Nie nabierasz mnie?
Nie martw się. Siedź spokojnie,
a zaraz go rozkwaszę.
Mówię tak, bo się o nią martwię.
Jest jeszcze mała. Nauczy się panować nad sobą.
Stale ją usprawiedliwiasz.
Zapominasz, że jest twoją córką, nie synem.
Córka służy rodzinie, wychodząc za mąż.
Szczęśliwcem będzie ten, kto poślubi jedną z naszych córek.
Mówię też o Mulan.
Kto zechce dziewczynę, która gania kurczaki po dachach?
Z Xiu nie mam żadnych kłopotów.
Swatka znajdzie jej dobrego męża.
Ale o Mulan się martwię.
Ludzie uznają ją za wiedźmę.
Musisz z nią porozmawiać.
Wiesz, czemu naszej świątyni strzeże feniks?
Bo to wysłannik naszych przodków.
A ja go zniszczyłam.
Legenda głosi, że feniks dokonuje żywota w płomieniach,
a potem się odradza.
Złamane skrzydło to pestka.
Energia chi jest w tobie silna, Mulan.
Ale chi służy wojownikom,
nie córkom.
Wkrótce staniesz się kobietą.
Dlatego będziesz musiała
ukryć swój wielki dar.
Uciszyć ten głos.
Mówię to, by cię chronić.
To mój obowiązek.
Zaś twoim jest przysporzyć chwały rodzinie.
Czy podołasz temu zadaniu?
JEDWABNY SZLAK, PÓŁNOCNO-ZACHODNIE CHINY
Żoużanie? Niemożliwe.
Zamknąć wrota!
Celujcie w dowódcę!
Ty. Ty się nadasz.
STOLICA CESARSTWA, CHINY ŚRODKOWE
Najjaśniejszy panie,
sześć twierdz strzegących Jedwabnego Szlaku
zdobył wróg. Atak był skoordynowany.
Handel w prowincji zamarł.
Jeśli pozwolimy na kolejne ataki, królestwo może nie przetrwać.
A miejscowa ludność?
Wymordowana.
On jeden uszedł z życiem.
Obawiam się, że to dopiero początek.
Kto za tym stoi?
Żoużanie, o najjaśniejszy.
Przewodzi im niejaki Bori Chan.
Zginął z mojej ręki.
To jego syn.
Zjednoczył plemiona i odbudował żoużańską armię.
Za pozwoleniem, Wasza Cesarska Mość.
Możesz zabrać głos.
U boku Bori Chana walczy kobieta.
Jej chi jest niewyobrażalne.
W królestwie nie ma miejsca dla czarownic.
Cesarz zakazał używania chi do niszczycielskich celów.
Ale to właśnie jej talent zapewnia Żoużanom zwycięstwa.
Wyszkoliła wojowników cienia, doborową gwardię Bori Chana.
Nie obawiamy się mrocznej magii.
Zniszczymy żoużańską armię oraz czarownicę.
Oto mój dekret.
Zgromadzimy potężne wojsko.
Z każdej rodziny wcielimy jednego mężczyznę.
Obronię moich drogich poddanych
i zetrę wroga w pył.
Armia stanie do boju.
Cesarstwo nie ulęknie się gróźb.
Zatem przynosisz wieści.
Cesarz wysyła wojska do obrony Jedwabnego Szlaku.
Świetnie.
Będę niszczyć ich twierdze tak długo, aż rzucę całą armię na kolana.
Wtedy
Stolica Cesarstwa stanie przede mną otworem.
A jego zabiję osobiście.
Zasłużyłaś się, wiedźmo.
Nie jestem wiedźmą,
lecz wojowniczką.
W jednej chwili mogę cię rozszarpać na strzępy.
Nie zrobisz tego.
Nie zapominaj, czego pragniesz.
Miejsca, gdzie twoja moc zostanie doceniona.
Gdzie zaakceptują cię taką, jaka jesteś.
Beze mnie tego nie osiągniesz.
Gdy cię znalazłem na pustyni, nie miałaś nikogo.
Wygnali cię z kraju.
Jak psa.
Ale gdy zasiądę na tronie, znajdzie się dla ciebie dom.
Doprowadzimy nasze dzieło do końca.
A ty dopilnujesz, aby nikt i nic nie stanęło mi na drodze.
Jeździłam na karym po łące, a obok biegły dwa króliki,
chyba samiec i samiczka.
Ale trudno poznać, gdy tak pędzą.
Jutro znów ich poszukam.
Może będą...
Mamy wspaniałe wieści.
Swatka znalazła dla ciebie męża.
Tak, Mulan. Wszystko uzgodnione.
Usiądź z nami.
To najlepsze dla naszej rodziny.
Oczywiście.
Tak będzie najlepiej.
Chcę przysporzyć nam chwały.
Jakiż to zaszczyt przebywać pośród tak uroczych dam.
Nie mam wątpliwości, że ta wiekopomna chwila...
Daj już spokój. Nie możemy się spóźnić.
Jestem głodna.
Nie możesz jeść, bo zniszczysz makijaż.
Najstraszliwsza zamieć nie dałaby mu rady.
Xiu, popatrz na mnie. Co teraz czuję?
Nie mam pojęcia.
No właśnie.
Jestem smutna. Teraz zaintrygowana.
A teraz się dziwię.
Uległa.
Powściągliwa.
Pełna wdzięku.
Elegancka.
Zrównoważona.
Uprzejma.
Oto cechy,
które wyróżniają dobrą żonę.
A także cechy,
które dostrzegamy u Mulan.
Kiedy żona usługuje mężowi,
ma się poruszać bezszelestnie.
Powinna być
niewidzialna.
Powinna...
Czy coś się stało?
Nie, proszę pani. Dziękuję.
Imbryk należy ustawić
dokładnie pośrodku stołu.
Tak, rozumiem.
Myślę jednak, że tym razem lepiej go nie ruszać.
Przesuń go!
Słyszysz?
Rodzina Hua okryła się dziś hańbą.
Nie potrafiła wychować dobrej córki.
Uwaga!
Zostaliśmy zaatakowani przez najeźdźców z północy.
W naszej ojczyźnie toczy się wojna.
Na mocy edyktu Jego Wysokości Cesarza, Syna Niebios
każda rodzina musi oddać jednego mężczyznę pod broń.
Jeden mężczyzna z każdego domu.
Rodzina Wáng.
Rodzina Chin.
Rodzina Dù.
Rodzina Hua.
Jestem Hua Zhou.
Służyłem na poprzedniej wojnie z najeźdźcami z północy.
Czy twoi synowie są zbyt młodzi?
Bogowie dali mi dwie córki.
Ja pójdę.
Nie. Upokorzysz go jeszcze bardziej.
Czy wszystko dobrze? Pomóc?
Nie.
Rodzina Liu.
Rodzina Wei.
Jesteś bohaterem z wojny.
Wiele już poświęciłeś dla kraju.
Jesteś zatem zdania,
że powinniśmy zignorować polecenie cesarza?
Jak chcesz walczyć...
Jestem głową rodziny.
I to ja mam przynosić rodzinie chwałę na polu walki.
Ty jesteś tylko córką!
Znaj swoje miejsce!
Musimy być silne.
Z tej wojny ojciec nie wróci.
Jaki piękny.
Piękne narzędzie
No comments yet. Be the first to leave one.