Braveheart

Braveheart

Stáhnout Polish titulky

Informace o verzi

Braveheart 1995 BRRip XviD multi sub SiNUHE
Komentář od khatab

Tagy

brrip
XviD
Zveřejněno: 2014-05-10
Stažení: 152
Pro sluchově postižené: Yes

Náhled titulků v jazyce Polish

Prvních 200 řádků.

SZKOCJA ROKU PAŃSKIEGO 1280

Opowiem wam o Williamie Wallace,

Historycy z Anglii powiedzą, że jestem kłamcą,

Ale historia jest pisana przez tych, którzy wieszali bohaterów,

Król Szkocji umarł nie zostawiając syna, A król Anglii,

wredny poganin znany jako Edward Długonogi,

zagarnął tron Szkocji dla siebie,

Szlachta szkocka walczyła z nim,

a także między sobą, o koronę,

Więc Długonogi zaprosił ich na rozmowy pokojowe,

Bez broni, Tylko z jednym giermkiem,

Jednym z chłopów w tym hrabstwie był Malcolm Wallace, poddany z własną ziemią,

Miał dwóch synów- Johna i Williama,

Mówiłem ci, żebyś został.

Skończyłem robotę. Gdzie jedziemy?

Do MacAndrewsa. Miał do nas przyjechać po spotkaniu.

- Mogę też iść? - Nie. Idź do domu, chłopcze.

- Ale ja chcę iść. - Idź do domu, albo poczujesz moją rękę.

Jazda do domu, William.

MacAndrews.

Święty Jezu.

William.

Już dobrze, już dobrze. Spokojnie, chłopcze.

William,

Wracajmy już.

- Nie możemy z nimi walczyć. - Trzeba coś zrobić.

Wallace ma rację. Walczmy z nimi.

Każdy szlachcic chętny do walki był na tym spotkaniu.

Nie jesteśmy w stanie pokonać armii. Nie z 50 chłopami, których zbierzemy.

Nie musimy ich pokonać... Wystarczy, że będziemy walczyć.

- Zatem, kto jest ze mną? - Ja, Wallace.

- Dobra. - Tak.

- A ty dokąd się wybierasz? - Z tobą.

Czyżby? I co masz zamiar robić?

- Będę pomagał. - Tak, na pewno dużo byś pomógł.

Ale ja chcę, żebyś został tu

i pilnował wszystkiego podczas mojej nieobecności.

Potrafię walczyć.

Wiem. Wiem, że potrafisz.

Ale to rozum robi z nas mężczyzn.

Do jutra.

- Anglicy. - Zniż się.

Jak nie ma twego ojca i brata, to oni nas zabiją i spalą osadę.

Teraz my pilnujemy, Hamish.

Tata?

William.

Podejdź tu, chłopcze.

William.

Jestem twoim wujkiem. Argyle.

Podobny jesteś do swojej matki.

Na noc zostaniemy tutaj. Jutro pojedziesz ze mną do domu.

Nie chcę wyjeżdżać.

Tak jak i nie chciałeś, żeby twój ojciec zginął, co?

Ale stało się.

Czy ksiądz udzielił poetyckiego błogosławieństwa?

- Niech Pan pobłogosławi i zachowa cię... - Było po łacinie.

Nie znasz łaciny?

Trzeba to będzie skorygować.

Niech Pan

pobłogosławi i zachowa cię.

Pan powoduje, że światłość cię oświetla.

Pan wzniesie swe oblicze do ciebie

i obdarzy cię pokojem.

Amen.

Twe serce jest wolne,

Miej odwagę za nim podążyć,

Co oni robią?

Żegnają się na swój sposób.

Grają zakazane melodie na zakazanych kobzach.

Ja i twój tata czuliśmy się tak samo, kiedy zabito naszego ojca.

Najpierw... naucz się używać

tego.

A potem ja cię nauczę... używać

tego.

LONDYN

Wiele lat później

Edward Długonogi, król Anglii,

doglądał ślubu swego najstarszego syna, który po nim przejmie koronę królewską,

Amen.

Za żonę dla syna

Długonogi wybrał córkę swego rywala,

króla Francji,

Szeptano po kątach, że po to, aby księżniczka powiła,

Długonogi będzie musiał osobiście dostąpić zaszczytu,

A może o to właśnie mu chodziło,

Szkocja...

Moja ziemia.

Francuzi spłaszczą się przed każdym, kto ma siłę.

Ale jak mają uwierzyć w naszą siłę, skoro nie możemy poradzić sobie na własnej wyspie?

- Gdzie jest mój syn? - Wybacz, mój panie.

Poprosił, abym przyszła w zamian.

Ja posyłam po niego, a on przysyła ciebie?

Czy mam wyjść, mój panie?

Jeśli on woli, żeby królowa rządziła, gdy mnie nie będzie,

to proszę bardzo, zostań i ucz się. Proszę.

Szlachta.

Szlachta jest kluczem do wrót Szkocji.

Dać naszej szlachcie ziemię na północy.

Dać ich szlachcie posiadłości tu w Anglii.

I uczynić ich zbyt zachłannymi, żeby się nam przeciwstawiali.

Ależ, panie, nasza szlachta nie będzie chętna do przesiedlenia.

Nowe ziemie oznaczają nowe podatki, a oni już płacą podatki na wojnę we Francji.

Tak?

Tak?

Kłopot ze Szkocją

jest taki, że jest pełna Szkotów.

Może nadszedł czas,

aby ponownie wprowadzić stary zwyczaj.

Dać im primae noctis,

Pierwsza noc. Gdy jakaś wieśniaczka zamieszkująca na ich ziemi wychodzi za mąż,

nasza szlachta będzie miała seksualne prawa do niej w noc jej ślubu.

Skoro nie możemy ich wyrzucić,

to ich wykorzenimy.

To powinno zachęcić dokładnie takich lordów, jakich nam w Szkocji potrzeba.

Z podatkami czy bez.

Wyśmienity pomysł, panie.

Tak?

EDYNBURG

W Edynburgu zbierała się rada szlachty szkockiej,

Wśród nich był Robert, XVII hrabia Bruce,

główny kandydat do tronu Szkocji,

Słyszałem, że Długonogi wprowadził primae noctis,

Najwyraźniej chce przyciągnąć tu więcej zwolenników.

Mój ojciec uważa, że musimy powoli zdobyć zaufanie Długonogiego,

ani nie popierając jego ustawy, ani się jej nie przeciwstawiając.

- Mądry plan. - Jak on się ma? Nie przyszedł na radę.

Jego sprawy we Francji długo go zatrzymują.

Ale przesyła uszanowania.

I mówi, że ja przemawiam w imieniu wszystkich Bruce'ów

i całej Szkocji.

- Wypadł ci głaz. - Sprawdzian męskości.

Wygrałeś.

Zatem nazwijmy to sprawdzianem bojowości.

Anglicy nie pozwalają nam ćwiczyć z bronią, więc używamy kamieni.

Sprawdzian żołnierza nie jest w mięśniach. Tylko tutaj.

Nie. Tutaj.

Hamish?

Masz, synu. Pokaż mu.

- Dawaj, Hamish. - Dawaj, chłopcze.

No dalej.

Niezły rzut.

Tak. Tak, dobry.

Ciekawe czy mógłbyś to zrobić, jak będzie się liczyło.

Tak jak... jak liczy się w bitwie.

Mógłbyś powalić człowieka takim rzutem?

Mógłbym zgnieść ciebie... jak glizdę.

- Czyżby? - Tak.

A więc zrób to. Chcecie zobaczyć, jak on mnie zgniata jak glizdę?

- Chodź i zrób to. - Ruszysz się.

- Nie ruszę. - Dobra.

Ruszy się.

No dalej, Hamish.

Dawaj dalej, chłopcze.

Wybornie.

- Znakomity pokaz. - Nic ci nie jest?

- Zdaje się, że trochę się chwiejesz. - Powinienem był pamiętać o kamieniach.

Powinieneś.

Wstawaj, wielka kupo...

- Miło cię znowu widzieć. - Tak, witaj w domu.

- Zobacz, co zrobiłeś z moją głową. - Powinieneś był się ruszyć.

William, zatańczysz ze mną?

Oczywiście, że tak.

Przybyłem, aby skorzystać z prawa primae noctis,

Jako pan tej ziemi

pobłogosławię to małżeństwo poprzez zabranie panny młodej do mego łoża

w pierwszą noc jej związku.

Na Boga, nie zrobisz tego!

Takie moje szlacheckie prawo.

- Dobry wieczór, sir. - Ach, młody Wallace.

- Cudowny wieczór. - Tak, to prawda.

Czy mógłbym zamienić słówko z pańską córką?

O czym chcesz zamienić słówko?

Cóż...

Murron, czy zechciałabyś przejechać się ze mną w ten piękny wieczór?

W taką pogodę? Postradałeś zmysły.

To dobra, szkocka pogoda. Deszcz pada prawie pionowo w dół.

- Ona nie może z tobą iść. - Nie?

Nie. W każdym razie nie teraz.

- Nie teraz. - Nie teraz.

- Do zobaczenia później. - Pogoda jest dobra. Prawie nie pada.

Nie słyszałaś, co powiedziałam?

- Murron. - Murron.

Po tobie to ma.

- Jak mnie poznałaś po tak długim czasie? - Nie poznałam.

Widziałam, jak się na mnie gapiłeś. Nie wiedziałam, kim jesteś.

Przepraszam. Pewnie się gapiłem.

Czy masz nawyk odjeżdżania z obcymi?

To był najlepszy sposób, żebyś odjechał.

Jeśli jeszcze raz odważę się cię poprosić, to najpierw ostrzegę cię na piśmie.

- Nic nie pomoże. Nie potrafię czytać. - Nie potrafisz?

Nie.

- Trzeba to będzie skorygować. - Nauczysz mnie czytać?

- Tak, jeśli chcesz. - Tak.

- W jakim języku? - Teraz się przechwalasz.

- Zgadza się. Jesteś już pod wrażeniem? - Nie. A powinnam?

Tak.

Bo każdego dnia o tobie myślałem.

Zrób to stojąc na głowie, a będę pod wrażeniem.

- Moja spódnica się podwinie, ale spróbuję. - Nie nauczyłeś się manier w podróżach.

Francuzi i Rzymianie są o wiele gorsi ode mnie.

More Polish subtitles for Braveheart

Komentáře

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left