Elsbeth

Elsbeth

تنزيل الترجمة Polish

الموسم 1

معلومات الإصدار

Elsbeth S01E09 Sweet Justice 1080p AMZN WEB-DL DDP5 1 H 264-FLUX
تعليق من MPxx

الوسوم

webdl
نشرت في: 2026-05-19
تنزيلات: 17
ضعاف السمع: No
FPS: 23.976

معاينة ترجمة Polish

أول 200 سطر.

Dobra, sprawdźmy to.

W porządku.

Nie. Ile uncji ginu użyłeś?

Dwóch, być może. Dałem na oko.

Dałeś na oko.

Nie pociągasz za klamkę

przy barze z napojami gazowanymi.

To jest martini po $80.

Wymaga precyzji.

Spójrz, Dion,

tam jest Charlie.

Właśnie skończył ciężki dzień pracy na Wall Street.

Chce spróbować kwiatów bzu czarnego.

Chce tej nuty botanicznej szafranu.

Tak. Przepraszam. Popracuję nad tym.

W porządku.

Jest nasza dziewczyna. Wcześnie jesteś.

Świętujemy?

Hej, Dion.

Czy możesz podać tej pani to, co zwykle?

Tak.

Co się stało? Powiedz mi wszystko.

Całkowicie to spieprzyłam.

Nie. Daj spokój. Po tych wszystkich próbnych rozmowach kwalifikacyjnych?

Kiedy tam weszłam, zamarłam.

Jedyną sensowną rzeczą, jaką powiedziałam, było,

jak bardzo podobał mi się dżingiel w ich reklamie IBS.

Dobrze, zwolnij.

Na pewno nie jest tak źle, jak myślisz.

To było to głupie powiadomienie.

- Wytrąciło mnie z równowagi. - Jakie powiadomienie?

Przed rozmową spojrzałam w komórkę

i Facebook zasugerował,

że przyjaźnię się z najgorszą osobą na świecie,

Gemmą Nelson.

- Z kim? - Z moją współlokatorką ze studiów na pierwszym roku,

która uczyniła z mojego życia prawdziwe piekło.

Co w niej jest tak złe?

Gemma Nelson była diablicą.

Ukradła mój dziennik, przeczytała go na głos

w jadalni, naśmiewając się z moich marzeń

- o byciu pisarką. - Wygląda

- na totalną sukę. - Przepraszam, możesz?

To jest pomiędzy mną i Ivy.

Dziękuję.

Czekaj, czemu jej nie zgłosiłaś?

Zgłosiłam. I potem zaczęła

w sieci postować moje zdjęcia.

Jak wychodzę spod prysznica,

jak jadłam chipsy, kiedy byłem w toalecie.

Tylko jeden raz.

Wszyscy zaczęli mnie nazywać Nacho Girl.

To było okropne.

Ale jej rodzice byli ogromnymi darczyńcami dla uczelni.

To nie daje jej prawa, żeby cię nękać.

W końcu zrezygnowałam.

A teraz nie mogę nawet dostać pracy w trzeciorzędnej agencji reklamowej.

Chyba miała rację.

Jestem przegrywem.

Nie.

Ta Gemma Nelson...

muszę wierzyć, że dostanie to, na co zasługuje.

Karma to suka.

Karma?

- Tak. - Teraz jest przedsiębiorcą.

Szefową Tykoons.

- Ty-czego? - To firma produkująca odzież dziecięcą.

Sprzedają markowe buciki dziecięce po $500.

Kto chce wydawać tyle pieniędzy

na dziecięce buty?

Ci sami ludzie, którzy piją martini po $80?

Hej, uważaj.

Tak, ma miłego chłopaka

i spotyka się z raperami i influencerami.

Przyznaj to, Joe. Źli ludzie wygrywają.

Nie musiało tak być.

Jeśli zrobiłeś coś złego, muszą być konsekwencje.

Żeby tylko każdy był taki, jak ty, Joe.

Dawaj następnego.

Dobrą rzeczą jest, że mieszkasz nad barem.

Czekaj, nie masz rano pociągu do złapania?

Zgadza się.

Żeby zobaczyć nowe, idealne dziecko mojej siostry.

Właśnie tego mi trzeba.

Może nie wrócę.

To miasto jest Gemmy.

Nigdy nie będę w stanie zrobić tu czegokolwiek.

Nie.

Posłuchaj.

Wszechświat ma sposoby na naprawę.

Nawet z ludźmi takimi, jak Gemma Nelson.

Zobaczysz.

Jest sprawiedliwość na tym świecie.

Dziękuję, że się mną zająłeś.

Zajmuję się wszystkimi moimi klientami,

nawet tymi, którym każę nie płacić.

Zamierzam zapukać w te drzwi rano,

by się upewnić, że złapiesz ten pociąg

i lepiej otwórz.

Tak, sir.

Dobrze.

- Na razie. - Na razie.

NASTĘPNEJ NOCY

-Joe? - Hej, Ivy, to ja.

Trochę już późno. Wszystko w porządku?

Tak, wszystko gra.

Chciałem się tylko upewnić, że nie miałaś za dużego kaca,

jak przyjechałaś do siostry.

Tak, wczoraj wieczorem byłam strasznie pijana, dzięki tobie.

Ale płacz mojej małej siostrzenicy mnie otrzeźwił.

Upewnij się, że zapostujesz jakieś jej zdjęcia.

One zawsze zbierają mnóstwo lajków.

Tak zrobię.

Dzięki za telefon.

Karaluchy pod poduchy.

To dla Ivy Benson.

To jest trochę niesamowite, prawda?

Wygląda tak spokojnie.

Tak. Martwi ludzie zazwyczaj tak wyglądają.

Panno Tascioni.

Obawiam się, że uznasz

tą sprawę za trochę nudną.

Morderstwa nigdy nie są nudne.

Cóż, to jest dość oczywiste.

Intruz się włamał

i udusił ofiarę,

która nazywa się

Gemma Nelson,

w jej własnym łóżku.

Jakieś dowody?

Mamy możliwy odcisk buta,

ale miejsce zbrodni nadal jest badane.

I jeśli zamierzasz mi powiedzieć, jak bardzo podoba ci się mój krawat,

to daruj sobie.

Nie, nie zamierzałam.

Widziałam ten krawat tak wiele razy.

Ale nadal go lubię.

Nie, nie odstąpię. Mieszkam tutaj.

- To moje mieszkanie. - Kim jesteś?

Gemma Nelson. A kim powinnam być?

To kto to jest?

Jane Dunhill. Przebywała tutaj.

Proszę pani, musi pani wyjść na zewnątrz.

- Czy ona nie żyje? - Było tu włamanie.

To ktoś ją zabił?

W moim łóżku.

Świetnie.

I nosi mój sweter?

Brad!

Powiedziałem jej, żeby spała

w pokoju gościnnym na kanapie,

ale chyba to łóżko spodobało jej się bardziej.

- Czy to wasza przyjaciółka? - Nie, proszę cię.

- Tak jakby. - Wymieniliśmy się domami.

Mój genialny chłopak kupił jej historyjkę,

że chce doświadczyć wielkiego miasta

i uciec od męża, czy coś

i ja głupio pozwoliłam Julie zostać...

- Jane. - Jane

Głupia Hick tu została, w zamian my

byliśmy w jakiejś dziurze

- w środku Iowy. - Indiany.

Jedna noc i miałam dość.

Pomyślałem, że fajnie byłoby, gdyby Gemma zrobiła sobie przerwę od zgiełku

wielkiego miasta i doświadczyła małego miasteczka,

- takiego, gdzie ja dorastałem. -Idiota.

Wiedziałam, że nie powinnam była cię słuchać.

Chyba żaden dobry uczynek nie pozostaje bezkarny.

Myślę, że to chyba Jane została ukarana.

Mówiła pani, że chciała odejść

od męża. Sądzi pani,

że przed nim uciekała?

Naprawdę mnie to nie obchodzi

i czy nie mogą stawiać tego brudnego wózka

na tym dywanie?

To australijska skóra owcza.

Już mówię, co o tym myśleć.

A teraz proszę, opuśćcie miejsce zbrodni.

Wykonujesz taniec interpretacyjny,

albo masz teorię?

Nie... Tak.

Wyobraź sobie to.

Zabójca zakrada się do mieszkania.

Jest ciemno.

Jane Dunhill śpi

w łóżku Gemmy,

nosząc na sobie ubranie Gemmy.

To myślisz,

że zabójca chciał zabić Gemmę, a nie Jane.

Tak.

To okropne.

Przestań jęczeć, Brad.

To jej wina, że ​​nie ustawiła alarmu.

To Manhattan, a nie jakieś zadupie.

Sądzę, że widzę,

że ktoś chciał zabić tę kobietę.

Pytaniem jest tylko...

kto?

Joe, co robisz? Nie zamawiałyśmy tego.

Na mój koszt, zrobiłem je tylko dla was.

More Polish subtitles for Elsbeth

التعليقات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left