Toy Story 5

Toy Story 5

Descargar subtítols en Polish

Información d'a versión

Toy Story 5 2026 2160p iTunes WEB-DL DDP 7 1 Atmos DV H 265-CHDWEB Subtitles19 POL
Un comentario de WaLoSol

Etiquetas

webdl
Publicau o: 2026-08-18
Descargas: 26
Ta personas con problemas auditivos: No

Anvista previa d'os subtitulos en Polish

As primeras 200 linias.

WERSJA HI-TECHBUZZ ASTRAL

Gwiazda.

Baza.

Gwiazda.

Baza.

Gwiezdna. Baza.

Wzywa!- Nas!

Gwiezdna Baza!

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

Wzywa nas Gwiezdna Baza.

dawno temu

EmilyUlica Polna 1200

Proszę.

Tak nigdy mnie nie zgubisz, Jessie.

Przyjaciółki na zawsze, partnerko.

Tak jest.

Nic się nie martw.Mam cię na oku.

Widzisz? Wciąż patrzę.

Nie ma mnie… jestem.

Nie ma mnie. Jestem.

Widzę cię.

Zniknęłam.

Już zawsze będę cię kochać…

dziś

…nawet jeśli będę zła czy smutna

albo niechcący zostawię cię na dworze.

Będę cię kochać już zawsze.

Naprawdę?

Na wieki wieków amen?

Na amen amenów.

Czy ty, Sztućku, bierzesztę oto Sztućkową za żonę? Czy ty, Sztućku, bierzesztę oto Sztućkową za żonę?

Tak.

A ty, Sztućkowo?

Tak.

Juhu!

Ogłaszam was mężem…

i nożą.

Buzi, buzi.

Kto otruł druhnę?

Czemu? Czemu?

Kochani!

Na bok. Znam pierwszą pomoc.

Raz, dwa, trzy.

Usta - usta.

Ale jesteś śmieszny!

Nie wiemy wciąż, kto zabił.

Wstrzymaj konia, Rex.

Dolly, co się dzieje?

Nie wiem.

Najpierw byłam zła,że Bonnie dorysowała mi okulary,

ale naprawdę lepiej w nich widzę.

Dolly, koncentracja.

Przepraszam.

To bliźniaki Jordanów. Wróciły.

Biedulka. Wciąż boi się z nimi bawić.

Czas to zmienić.

Na koń, chłopcy! Czas ucieka!

O nie.

Dobrze, Bonnie.

Dasz radę. Dasz radę.

Hej.

Jessie. A propos ślubu…

Coś jest nie tak.

Jak poszedł ślub?

Kto tym razem zabił druhnę?

Mamo? Tato?

Tak, skarbie?

Czemu nikt mnie nie lubi?

Bonnie, chodź.- Słonko.

Buzz.

Mianuję cię zastępcą.

Mnie? Tak jest.

Namówię bliźniaki,żeby bawiły się z Bonnie. Namówię bliźniaki,żeby bawiły się z Bonnie.

Chodź, Mustang.

Oni… tylko tak siedzą.

Nic nie robią.

Nie bawią się zabawkami.

To ty nie wiesz?

Nie wiem.

Nie wie.- Nie wie?

O czym nie wiem?

Epoka zabawek się skończyła.

Jak to „skończyła”? Kiedy?

To trwa już od lat. Gdzieś ty była?

Bawiłam się naprzeciwko.

Bawiłaś się?

Twoje dziecko wciąż się bawi?

Nie pamiętam zabawy. Opowiedz.

Czy wam się coś przytrafiło?

- Ekrany!- Elektronika! - Ekrany!- Elektronika!

Wszędzie ekrany!

Telefony! Tablety!

Komputery! Kamera!

Ekrany panują!

Tylko klikanie!

Klik, klik, klik, klik.

Niech on przestanie.

Dam ci radę, kochana.

Schowaj się w szufladzie,

bo jak ci ekrany wlezą do domu,to już po tobie.

Może to tylko taka moda.

Jak adaptery czy hula-hop.

Nie rozumiesz.

Epoka zabawek się skończyła.

To koniec.

Klik, klik, klik…

Nie wierzysz?

Zobacz sama.

Patrz tylko.

Wszyscy w ekranach.

Poza Bonnie.

Nic dziwnego, że nie ma kolegów. Nic dziwnego, że nie ma kolegów.

Ona jedna jeszcze bawi się zabawkami.

Spokojnie. Nic nam nie grozi.

Gry!Koledzy!

Jesteśmy przekonani?

Nie, ale może pomóc.

Okej.

Lilypad! Dziękuję mamo, tato!

Masz osiem lat, jesteś gotowa.

Cześć!

Jestem Lilypad.Witaj nad Stawem.

Dziś sprawdź sobie, jak to działa,

ale od jutra

limit czasu ekranowego.- Aha.

Spróbuj jeszcze raz.

Skacz dalej.

Spróbuj jeszcze raz.

Hej. Koniec czasu przed ekranem.

Odłóż Lilypad i chodź na śniadanie.

Okej.

Nie damy się!

Kurka podwodna!Ludziki, bez paniki!

Pogadam z tą Lilypad

i powiem jej, co i jak.

Tylko spokój, Jessie.- Znasz mnie.

Trzymam nerwy na wodzy.

To się źle skończy.

Staw

Cześć!- Co…

Nie chciałam cię przestraszyć.Tryb snu, wiesz.

Nie wiesz? Nieważne.

Muszę się podładować.Bateria troszkę słabuje.

Chcę pogadać, kwadrat.- Mów mi „Lily”.

Ja i reszta zabawekstajemy na głowie, Ja i reszta zabawekstajemy na głowie,

by Bonnie zakolegowała się

z sąsiadami.- Aha. Tak.

A ty wszystko psujesz…- Jasne.

swoimi głupimi…

Nie słuchasz!- Skąd.

Słucham. Zawsze słucham. Widzisz?

Ja i reszta zabawekstajemy na głowie,

by Bonniezakolegowała się z sąsiadami.

Teraz po hiszpańsku.

Teraz jako rap.

Ja i reszta zabawek całe lato…

Nasz pierwszy taniec!

Mam dylemat etyczny.

Nieważne. Nie rozumiesz.

Dzieciak ma się nauczyć kolegować,

a twój ekran nie pomaga.

Bonnie trzeba przyjaciół?Załatwione.

Proszę.

Co? Co się stało?

Proste. Wysłałam zaproszenia

jej koleżankom z baletu.

Ale ich tu nie ma.- Są, głuptasie.

Chelsea, Kara, a nawet Heidi.

Rodzice założyli im czat na Stawie.Bo system Staw…

to nie tylko gry edukacyjne, to nie tylko gry edukacyjne,

ale i apki społecznościowe.

Dlatego mnie kupili. Dla znajomości.

ZnajomiChelsea

Voilà! Pierwsza koleżanka.

Też taki chcę.

Znalazła Bonnie koleżankę w…

15 sekund. Liczyłam.

Co? Nie.- Nie dotykać.

To nie koleżanka.Koleżanka by tu była.

O to mi chodzi, Jessico.

O nie.- Słowo na J.

Skandal!

Ze mną Bonnie właściwie się rozwinie.

Chcę dla niej dobrze.

Co dobre dla Bonnie wiem lepiejniż jakiś zielony kalkulator.

Serio?- Tak.

Nauczyłam się na trójce dzieci.

Bonnie. Wcześniej Andy,

a jeszcze wcześniej Emily.

To znaczy tylko, że jesteś stara.

Kowbojka Jessie.

Rany. Strasznie stara.

To walczmy o nią.

Jazda!

Comentarios

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left